
Nadszedł czas na jedno z najbardziej wyczekiwanych starć ostatnich miesięcy. W najbliższy czwartek rozegramy pierwsze spotkanie 1/4 finału Ligi Konferencji z Chelsea FC. Zapraszamy was na zapowiedź tej rywalizacji.
Mecz: Legia Warszawa - Chelsea FC
Rozgrywki: Liga Konferencji UEFA
Data: 10 kwietnia [czwartek]
Początek meczu: 18:45
Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
Gdzie obejrzeć: Polsat Sport 1, Polsat Sport Premium 1, Polsat Box Go
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Spotkanie 1/4 finału Ligi Konferencji UEFA z Chelsea FC odbędzie się w czwartek, 10 kwietnia, o godzinie 18:45, na stadionie Legii przy Łazienkowskiej 3. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Polsat Sport 1, Polsat Sport Premium 1 oraz na stronie polsatboxgo.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.
LEGIA WARSZAWA
Za nami udany tydzień, zarówno w lidze, jak i w Pucharze Polski. W środę zapewniliśmy sobie grę na Stadionie Narodowym na początku maja - w półfinale Pucharu Polski z Ruchem Chorzów wygraliśmy 5:0, a w majówkę, mierząc się z Pogonią Szczecin, na Narodowym zagramy o 21 puchar w historii klubu. W niedzielę przełamaliśmy złą passę ciągnącą się za nami na ligowych wyjazdach od początku wiosny. Dzięki dwóm golom Luquinhasa, wygraliśmy z Górnikiem Zabrze 2:1, notując tym samym pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od startu rundy.
Teraz nadszedł czas na spotkanie, na które wielu z nas czekało od początku drogi w Europie w obecnym sezonie. Za nami piękna przygoda na jesieni, którą zaczynaliśmy meczem z walijskim Caernarfon Town, a kończyliśmy spotkaniem z Djurgaarden. W eliminacjach na naszej drodze stanęło Brondby oraz Drita - wyjazdy do Szwecji i Kosova nie zdołały zatrzymać nas przed przejściem do dalszej fazy rozgrywek. Faza ligowa dała nam hit na Łazienkowskiej przeciwko Realowi Betis, wysoką wygraną z Dynamem Mińsk i porażkę w ostatnich minutach w meczu z Lugano. Na wyjazdach podbiliśmy Serbię przy spotkaniu z Baćką Topolą, obejrzeliśmy fantastycznego gola Mateusza Szczepaniaka na Cyprze przeciwko Nikozji i walczyliśmy do końca na Stockholm Arena. Niecały miesiąc temu zrewanżowaliśmy się Molde - pierwszy mecz wywołał u wszystkich potężne deja vu, a wynik identyczny do tego sprzed roku przypominał przykre chwile z drugiego spotkania w tamtej edycji rozgrywek. Jednak tym razem rewanż na Łazienkowskiej był nasz - dzięki golom Morishity i Guala wywalczyliśmy pierwszy ćwierćfinał w europejskich pucharach od 29 lat - do tego z nie byle jakim rywalem. Przeszliśmy już kawał drogi w Lidze Konferencji i nie zamierzamy zatrzymywać się tutaj. Panowie, po marzenia, Wasze i nasze! Czas pokonać "the Blues"!
W kadrze zabraknie Artura Jędrzejczyka i Jana Ziółkowskiego - obaj obrońcy pauzują ze względu na otrzymane kartki.
CHELSEA FC
Nasz czwartkowy rywal ma za sobą udany sezon, zarówno w Europie, jak i na domowym podwórku. Z dwóch rozgrywek krajowych Chelsea odpadło dość szybko - w czwartej rundzie zarówno FA Cup, jak i EFL Cup. W tabeli Premier League zajmują obecnie 4. pozycję, czyli ostatnią w lidze angielskiej uprawniającą do gry w Lidze Mistrzów, z dorobkiem 53 punktów i aż 20 oczkach straty do liderującego Liverpoolu. W ciągu ostatnich meczów ligowych „The Blues” odnotowali porażkę 0:1 z Arsenalem, zwycięstwo 1:0 z Tottenhamem oraz bezbramkowy remis w niedzielnym meczu przeciwko Brentford.
W Lidze Konferencji nasi rywale są niemalże niepokonani. Jedną przegraną Chelsea w rozgrywkach w obecnym sezonie jest porażka 1:2 z Servette w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. W spotkaniach fazy ligowej zespół z Londynu był niepokonany. W domu rozprawili się z KAA Gent (4:2), FC Noah Yerevan (8:0) oraz Shamrock Rovers (5:1). Mecze wyjazdowe dały Chelsea kolejne trzy zwycięstwa. Triumfowali w meczu z Panathinaikosem (1:4), pokonali Heidenheim (0:2) i FC Astanę (1:3), bez problemu zapewniając sobie awans do 1/8 finału z pierwszego miejsca w tabeli z kompletem punktów. W dwumeczu 1/8 finału Anglicy zmierzyli się z FC Kopenhagą. Pierwszy mecz na wyjeździe zakończył się wygraną Chelsea 2:1. Bramki dla „The Blues” strzelili Reece James, kapitan drużyny, oraz Enzo Fernandez. W meczu reważnowym londyńczycy mieli pewne kłopoty z drużyną z Kopenhagi, jednak znów wyszli zwycięsko. Jedyną bramkę w meczu zdobył Kiernan Dewsbury-Hall. Teraz przyszedł czas na starcie Chelsea z Legią - możemy być drużyną, która przerwie zwycięską passę londyńczyków.
W składzie Chelsea na Legię nie pojawią się Wesley Fofana, Romero Lavia i Omari Kellyman. Nie zagra również Marc Guiu - młody Hiszpan rehabilituje się po urazie mięśnia dwugłowego uda. W kadrze nie pojawi się zawieszony Mykhaylo Mudryk.
OSTATNI MECZ
Legia nie mierzyła się wcześniej z Chelsea w żadnych europejskich rozgrywkach. Ostatnie spotkanie drużyny ze stolicy z angielskim klubem miało jednak miejsce nieco ponad rok temu - Legia w dwumeczu fazy grupowej Ligi Konferencji zmierzyła się z Aston Villą. Pierwsze spotkanie, rozegrane przy Łazienkowskiej 3, zakończyło się zwycięstwem Legii 3:2 po golach dwóch golach Ernesta Muciego oraz trafieniu Pawła Wszołka. Skrót tego meczu możecie zobaczyć TUTAJ , a klubowe kulisy w TYM miejscu.
Mecz rewanżowy na Villa Park zakończył się porażką Legii 1:2. Jedyną bramkę dla Wojskowych strzelił Ernest Muci. Skrót tego spotkania możecie zobaczyć pod TYM linkiem, a klikając TUTAJ obejrzycie kulisy naszego starcia w Birmingham.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI