
Wahadłowy Legii odpowiedział na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania z Ruchem Chorzów.
- Najważniejsze dzisiaj było zdobycie trzech punktów i pomoc drużynie. Zagraliśmy solidne spotkanie, zachowaliśmy czyste konto. Złapaliśmy pewność siebie i w dobrych nastrojach oczekujemy na czwartkowe spotkanie.
- Czerwona kartka na pewno nam pomogła, ale wydaje mi się, że grając 11. na 11. mieliśmy już znaczną przewagę. Po kartce łatwiej było znaleźć dziury w obronie Ruchu.
- Oczywiście potrzebowałem czasu, aby przyzwyczaić się do nowej pozycji. Teraz chcę pokazać się z jak najlepszej strony, aby cały czas stawać się lepszym piłkarzem.
- Tomas Pekhart jest niesamowity w tym sezonie. Znowu strzelił gola, pokazał instynkt snajpera. To inny napastnik niż Marc Gual czy Maciej Rosołek. Tomas zawsze znajdzie się tam, gdzie być powinien.