
Do meczu z Ordobasami Szymkent przy Łazienkowskiej pozostały dwa dni. We wtorek legioniści odbyli kolejną jednostkę przygotowującą ich do rewanżowego starcia z kazachską drużyną.
Punktualnie o godz. 11. piłkarze Legii i sztab szkoleniowy rozpoczęli odprawę, która trwała ponad 30 minut. Następnie zawodnicy stawili się w hali sportowej w celu aktywacji, by za kolejny kwadrans rozpocząć ćwiczenia w siłowni LTC. Miały one na celu rozgrzanie poszczególnych mięśni i odpowiednie wprowadzenie Wojskowych do zajęć na boisku.
Te rozpoczęły się kilka minut po godz. 12. Na początku w obroty piłkarzy wziął tradycyjnie trener Stergios Fotopoulos. Od samego początku legioniści trenowali z piłką przy nodze. Po ćwiczeniach wprowadzających Kosta Runjaić podzielił piłkarzy na dwie ekipy i zarządził „rondo”, czyli zmodyfikowaną grę w dziadka. W pierwszej jej części zawodnicy mogli podawać sobie jedynie głową, w drugiej zaś grali na jeden kontakt.
We wtorkowych zajęciach z drużyną wzięli udział Bartoszowie - Kapustka i Slisz, a także Alex Trukan, który dołączył do sztabu szkoleniowego Wojskowych. Po kilkunastu minutach zawodnicy przeszli na boisko nr 2, gdzie kontynuowali trening taktyczny przed czwarkowym spotkaniem z Ordabasami Szymkent w el. Ligi Konferencji Europy UEFA (początek meczu o godz. 21.).