
Paweł Wszołek odpowiedział na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania z Górnikiem Łęczna.
- Każde zwycięstwo buduje drużynę. Wiadomo jednak, że w pucharze jest ciężej, bo jest tylko jeden mecz.
- Mamy dwa zwycięstwa z rzędu. Mam nadzieję, że to nas napędzi i da pozytywną energię. Skupiamy się tylko na nadchodzącym meczu. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, a my będziemy zdobywać punkty. Nie chcę wybiegać zbytnio w przyszłość. Wiadomo, że zwycięzca rozgrywek zagra w eliminacjach do europejskich pucharów. Naszym celem jest co roku granie w europejskich pucharach i tak do tego podchodzimy.
- Kreowaliśmy sytuacje i mogliśmy strzelić kolejną bramkę. W drugiej połowie wkradły się nerwy. Wiedzieliśmy, że Górnik ruszy ostro, ale zagraliśmy na zero z tyłu. Chwała obronie, chwała drużynie.