
Czwartkowe spotkanie z Omonią Nikozja było szczególnie ważne dla Mateusza Szczepaniaka. W drugiej połowie rywalizacji 17-latek idealnie odnalazł się w polu karnym gospodarzy po dośrodkowaniu Rafała Augustyniaka i strzałem głową podwyższył prowadzenie Wojskowych. Dla pomocnika było to pierwsze trafienie w barwach stołecznej drużyny.
Czwartkowe spotkanie z Omonią Nikozja było szczególnie ważne dla Mateusza Szczepaniaka. W drugiej połowie rywalizacji 17-latek idealnie odnalazł się w polu karnym gospodarzy po dośrodkowaniu Rafała Augustyniaka i strzałem głową podwyższył prowadzenie Wojskowych. Dla pomocnika było to pierwsze trafienie w barwach stołecznej drużyny w czwartym rozegranym spotkaniu.
Gratulujemy!