Legia logo
News5 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Lech Poznań - Legia Warszawa. Zwyciężyć, jak na lidera przystało

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przed nami hit 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy! W tej serii gier, w ligowym klasyku, liderująca w tabeli Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Zapraszamy na zapowiedź najbliższego starcia Wojskowych!

Mecz: Lech Poznań - Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 1 października 2022 [sobota]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Poznań

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 1 października, o godzinie 17:30, na stadionie Lech Poznań. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport, w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet, a także na stronie sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LECH POZNAŃ

Po bardzo słabym początku sezonu Lech Poznań złapał dobrą formę. Nasi najbliżsi rywale w pięciu ostatnich ligowych kolejkach aż czterokrotnie cieszyli się z wywalczenia trzech oczek, a jedyne punkty stracili na trudnym terenie w Szczecinie. Zespół z Poznania zanotował również niezły start w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA. W pierwszym meczu Lech przegrał co prawda z Villarealem 4:3, ale pozostawił po sobie dobre wrażenie. W drugiej kolejce europejskich zmagań Kolejorz pokonał na własnym boisku Austrię Wiedeń 4:1.

 

Przed przerwą reprezentacyjną Lech rywalizował z Wartą Poznań. Sam mecz nie obfitował w wiele goli i podbramkowych sytuacji. Przewagę mieli zawodnicy Kolejorza, jednak Warta prónował przeciwstawiać się szybkimi kontrami. W drugiej części spotkania mecz się wyrównał, ale decydujący cios zadali piłkarze Lecha. Filip Szymczak przechwycił piłkę w środkowej części boiska, zagrał do Afonso Sousy, a ten mierzonym strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał bramkarza Warty. Jak się później okazało, był to jedyny gol w ramach tej rywalizacji. Po tym zwycięstwie Lech awansował w tabeli i aktualnie zajmuje siódme miejsce z dorobkiem 14 punktów. 

 

W meczu z Legią Warszawa po stronie Lecha na pewno nie wystąpi Bartosz Salamon, który od dłuższego czasu jest kontuzjowany. Do treningów z drużyną powrócił natomiast Iworyjczyk - Adriel Ba Loua. 

LEGIA WARSZAWA

Ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną w wykonaniu Legii Warszawa można śmiało określić jednym słowem: rollercoaster. Pierwsze 15 minut tego starcia - do zapomnienia. Miedź szybko zdobyła dwie bramki i miała sytuacje, aby podwyższyć prowadzenie. Ze świetnej strony pokazał się jednak Kacper Tobiasz, który zatrzymał w sytuacji sam na sam Luciano Narsingha (skrzydłowego Miedzi). Golkiper dał impuls Legii, a stołeczna drużyna szybko zdobyła bramkę kontaktową. Autorem tego trafienia był Paweł Wszołek, który wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Filipa Mladenovicia. Warto również docenić genialne, otwierające podanie Josue. Jeszcze przed przerwą legioniści wyrównali. Kolejny raz udział przy akcji miała dwójka Josue - Mladenović. Ten pierwszy dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a reprezentant Serbii... powiedzieć, że strzelił pięknego gola, to jak nic nie powiedzieć. Uderzenie z powietrza, z pierwszej piłki, po długim słupku... coś pięknego! W drugiej odsłonie Legia szybko uzyskała przewagę i zdobyła trzeciego gola. Filip Mladenović popisał się kolejnym dobrym strzałem tym razem po dośrodkowaniu Pawła Wszołka. Do końca spotkania na boisku działo się wiele, ale co najważniejsze - wynik nie uległ zmianie. Legia odwróciła losy spotkania i wygrała z Miedzią 3:2.

 

W czasie przerwy reprezentacyjnej legioniści rozegrali sparing ze Stalą Rzeszów. Sam mecz okazał się dobrym sprawdzianem przed kolejnymi, ligowymi meczami. Legia wygrała 3:0 po golach Ernesta Muciego, Makany Baku i Maika Nawrockiego. W grze stołecznej drużyny kilka aspektów zasługuje na wspomnienie. Przede wszystkim współpracy na linii środkowi obrońcy - defensywni pomocnicy. Dobrze było to widać w czasie meczu ze Stalą. Gdy pomocnicy schodzili niżej, defensorzy natychmiast zajmowali ich miejsce i na odwrót. Takie rozwiązanie pomagało w grze kombinacyjnej i dłuższym operowaniu piłką. W sparingu z I-ligowcem bardzo dobrze wyglądał Ernest Muci. Albańczyk był dynamiczny, brał grę na siebie i świetnie kontrolował linię spalonego. Muci kolejny raz pokazał, że jest bardzo ważnym punktem zespołu. Nie można zapomnieć także o Maiku Nawrockim, który zatrzymywał akcje rywali, a także sam zdobył bramkę. Forma jest, atmosfera też, a więc czas na sobotnie starcie. 

 

Niestety, w meczu z Lechem Poznań nie wystąpi Josue, który w starciu z Miedzią Legnica został ukarany czwartą żółtą kartką. Dla pomocnika Legii tego typu upomnienia oznacza więc pauzę w rywalizacji z Kolejorzem. 

OSTATNI MECZ

Ostatni raz obie drużyny spotkały się 9 kwietnia, podczas meczu 28. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Samo spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem, a gola dla Legii strzelił Rafael Lopes, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Josue. 

 

Skrót tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast możecie sprawdzić, jak ten mecz wyglądał od kulis. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 8 - pierwszym ligowym królem strzelców Lecha był Andrzej Juskowiak, który w sezonie 1989/90 zdobył 18 bramek. W Legii natomiast takim osiągnięciem mógł pochwalić się Lucjan Brychczy już w 1957 roku, kiedy to uzyskał 19 trafień. Jeżeli zaś chodzi o najlepszych królów strzelców w historii obu zespołów, w Kolejorzu najwyższy wynik w 1993 roku wykręcił Jerzy Podbrożny z 25 golami na koncie. Jeszcze lepszy był natomiast legionista, Nemanja Nikolić (na zdjęciu), który sezon 2015/16 zakończył z dorobkiem 28 bramek. Piłkarze Legii króla strzelców zdobywali ośmiokrotnie, podobnie jak lechici.

 

- 18 - dokładnie tyle oficjalnych spotkań Legii i Lecha zostało rozegranych w październiku. Pierwsze tego typu starcie odbyło się 24 października 1948 roku. Warszawianie pokonali wówczas zespół z Poznania 3:1 po golach Kazimierza Górskiego, Zdzisława Mordarskiego i Aleksandra Szymańskiego. W 18. październikowych spotkania Legia 9-krotnie cieszyła się ze zwycięstwa, 5 razy padał remis, a czterokrotnie lepsi okazywali się lechici. 

 

- 26 - pierwsze trofeum w historii Lech zdobył w 1982 roku, gdy piłkarze z Poznania celebrowali zdobycie Pucharu Polski. Swój premierowy sukces odnieśli więc 26 lat po Legii: jak wiadomo, Wojskowi bowiem po raz pierwszy zawiesili sobie złote medale na szyi w 1955 roku – 29 września zdobyli Puchar Polski, zaś 27 listopada sięgnęli po mistrzostwo kraju. Do premierowego sukcesu Lecha w 1983 roku, zdążyli zdobyć cztery tytuły mistrza Polski i siedem krajowych pucharów.

 

- 67 - tyle minut w finale barażu o awans na mistrzostwa świata, w którym reprezentacja Polski podejmowała Szwecję rozegrał pomocnik Lecha Poznań, Jesper Karlstrom. 26-latek nie będzie jednak dobrze wspominał tej rywalizacji, bowiem w 49. minucie - po jego faulu - został podytktowany rzut karny dla Biało-Czerwonych. 

 

- 1922-1949 - w Poznaniu w latach 1922-1949 istniał Klub Sportowy Legia Poznań. Drużyna dziewięciokrotnie zwyciężała w rozgrywkach o mistrzostwo Okręgu Wielkopolskiego, co dawało jej prawo brania udziału w eliminacjach o awans do I ligi. Najbliżej sukcesu była w 1939 roku, gdyż dotarła aż do finału baraży, ale rozgrywki zakończył wybuch II wojny światowej.

Share

Related news

See all