Legia logo
News4 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Raków Częstochowa. Pozostać w grze o Mistrza

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Już w sobotę, 1 kwietnia o godz. 17:30, odbędzie się hit PKO Bank Polski Ekstraklasy. Legia Warszawa zmierzy się na własnym boisku z Rakowem Częstochowa. Zapraszamy na zapowiedź kolejnego meczu podopiecznych Kosty Runjaicia.

Mecz: Legia Warszawa - Raków Częstochowa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 1 kwietnia 2023 [sobota]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 26. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 1 kwietnia, o godzinie 17:30, na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport, a także w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet i na stronie sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

Ostatnie dni były dla podopiecznych Kosty Runjaicia czasem wzmożonej, treningowej i meczowej pracy. Podczas przygotowań do rywalizacji z Rakowem Wojskowi rozegrali jedno spotkanie kontrolne. Rywalem podopiecznych Kosty Runjaicia był I-ligowy GKS Katowice. Mecz od samego początku toczył się pod dyktando legionistów. Warszawianie zamknęli rywala na własnej połowie i raz po raz tworzyli sobie podramkowe sytuacje. Większość z akcji było rozgrywanych środkiem boiska, gdzie aktywny był. zwłaszcza Ernest Muci, To właśnie Albańczyk strzelił pierwszego gola po świetnej akcji indywidualnej. W drugiej odsłonie rywalizacji Wojskowi podwyższyli prowadzenie. Drugą i trzecią bramkę zdobył Patryk Sokołowski, który najpierw wykorzystał świetne dogranie z bocznego sektora boiska, a następnie technicznym uderzeniem zza pola karnego ustalił wynik konfrontacji na 3:0 dla Wojskowych. 

 

W tygodniu poprzedzającym mecz Wojskowi pracowali nad taktyką i konstruwaniem akcji. Ważnym elementem przygotowań legionistów była również skuteczna gra w defensywie i przesuwanie wszystkich formacji. Sztab szkoleniowy przygotował dla swoich zawodników wiele małych gier i ćwiczeń na utrzymanie piłki. W treningu legioniści pracowali także nad stałymi fragmentami gry - zarówno w ataku, jak i w obronie. W zespole nie brakowało dobrego humoru, ale i mobilizacji, która jest widoczna na każdym kroku. Wszyscy doskonale wiedzą, że sobotni mecz to coś więcej niż rywalizacja o trzy punkty. Jeżeli Wojskowi pokonają Raków Częstochowa, to udowodnią, że nie złożyli jeszcze broni w walce o mistrzostwo Polski. Wszyscy wierzymy, że w sobotni wieczór trzy punkty zostaną przy Łazienkowskiej. 

 

Co ważne - żaden z podopiecznych Kosty Runjaicia nie będzie musiał pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. Do treningu z drużyną powrócił już Kacper Tobiasz, z dnia na dzień poprawia się takż stan Blaza Kramera.

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Zespół z Częstochowy w tej rundzie PKO Bank Polski Ekstraklasy jest praktycznie nieomylny. Podobnie jak w przypadku Wojskowych, podopieczni Marka Papszuna wygrali sześć ligowych meczów na wiosnę i tylko dwukrotnie remisowali (z Wartą Poznań i Stalą Mielec). W ostatniej kolejce przed przerwą na reprezentacje częstochowianie rywalizowali z Cracovią. Sam mecz nie rozpoczął się dobrze dla zawodników Rakowa. Cracovia wyszła na prowadzenie już w 16. minucie po golu Michała Rakoczego. Do wyrównania, jeszcze przed przerwą, doprowadził Vladislavs Gutkovskis. W drugiej połowie meczu Raków przejął inicjatywę. Swoje trafienia zanotowali wówczas Bartosz Nowak, Ivi Lopez i Marcin Cebula. Ostatecznie częstochowianie wygrali to spotkanie 4:1. 

 

W czasie przerwy na reprezentacje Raków rozegrał jeden mecz kontrolny. Przeciwnikiem częstochowian był Górnik Zabrze. Dość niespodziewanie spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem zabrzan 3:1. Honorowego gola dla Rakowa zdobył wówczas Sebastian Musiolik. 

 

W zespole Rakowa żaden piłkarz nie będzie musiał pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek, chociaż wielu zawodników przed meczem z Cracovią musiało uważać na tego typu upomnienia. Ostatecznie jednak żaden gracz z drużyny Marka Papszuna nie ujrzał żółtej kartki. 

OSTATNI MECZ

Ostatni mecz między tymi drużynami został rozegrany 11 września 2022 roku. To spotkanie nie będzie dobrze wspominane przez legionistów. Raków pokonał Legię 4:0, a gole dla zespołu z Częstochowy strzelali: dwukrotnie Bartosz Nowak, Ivi Lopez i Fabian Piasecki. 

Skrót tego spotkania znajdziesz w TYM miejscu.TU natomiast możesz sprawdzić, jak ten mecz wyglądał od kulis. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 21 - do tej pory Legia grała z Rakowem Częstochowa 21 razy - 11 spotkań wygrała, sześć zremisowała i cztery razy przegrała (bilans bramek 38:23 na korzyść Wojskowych). 

 

- 25 - przed sezonem 2022/23 do drużyny Rakowa Częstochowa dołączył 25-letni obrońca Stratos Svarnas. Defensor przez wiele lat rywalizował na poziomie ligi greckiej rozgrywając ponad 100 spotkań w barwach AEK-u Ateny. Co ciekawe, w tym czasie Svarnas 10-krotnie spotykał się na boisku z aktualnym obrońcą Legii Warszawa... Lindsayem Rosem. Lepszy bilans bezpośrednich starć ma piłkarz Rakowa - 5 wygranych, 4 remisy i jedna porażka. 

 

- 46 - tyle lat ma wychowanek Rakowa Częstochowa, były piłkarz i trener Legii, Jacek Magiera. „Magic” debiutował w ekstraklasie właśnie reprezentując barwy naszego środowego rywala. Miało to miejsce 18 marca 1995 roku w meczu przeciwko Stali Mielec. Magiera rozegrał podczas swojej pierwszej przygody w zespole z Częstochowy 38 spotkań i strzelił osiem goli. W 2006 roku wrócił do Częstochowy na wypożyczenie. Na zdjęciu z dzieciństwa w gronie rówieśników na jednym z częstochowskich podwórek. 

 

- 51 - w dniu sobotniego spotkania minie równo 51 lat, odkąd rozegrano pierwszy w historii mecz Legii z Rakowem. W półfinale Pucharu Polski 1971/72 - 1 kwietnia 1972 roku - lepsza była Legia (3:0), po dwóch golach Kazimierza Deyny i jednym Władysława Stachurskiego.

 

- 1921 - w tym roku założono Raków Częstochowa. Podczas II wojny światowej zespół z Częstochowy przestał istnieć, na co wpływ miała polityka niemieckiego okupanta. Po zakończeniu konfliktu dzielnica Raków zaczęła prężnie się rozwijać, jednak klub okupił to utratą boiska, ponieważ w jego miejscu rozpoczęto budowę bloków mieszkaniowych. Zawodnicy samodzielnie wybudowali prowizoryczne boisko obok dawnego obiektu, a sekcję piłkarską wskrzeszono w 1949 roku.

Share

Related news

See all