Legia logo
News6 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Wisła Płock. Na początek derby Mazowsza

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W najbliższą sobotę piłkarze Legii Warszawa zainaugurują nowy sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy. Rywalem stołecznej drużyny w pierwszej kolejce sezonu 2021/22 będzie Wisła Płock. Zapraszamy na zapowiedź tego spotkania!

Mecz: Legia Warszawa - Wisła Płock 

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 24 lipca 2021 [sobota]

Początek meczu: 20:00

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: CANAL+ SPORT, CANAL+ 4K, TVP SPORT

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 1. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 24 lipca, o godzinie 20:00 na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie CANAL+ SPORT, CANAL+ 4K i TVP SPORT oraz na stronie internetowej sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

W ubiegłą środę piłkarze Legii Warszawa zmierzyli się z Florą Tallinn w ramach meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA. Samo spotkanie rozpoczęło się w wymarzony sposób dla podopiecznych Czesława Michniewicza. Legioniści szybko zdobyli bramkę po indywidualnej akcji Bartosza Kapustki, a następnie stworzyli sobie kilka sytuacji, aby swoje prowadzenie podwyższyć. Z minuty na minutę mecz stawał się jednak coraz bardziej wyrównany. Efektem takiego obrotu spraw był gol strzelony przez estoński klub. Gdy wydawało się, że samo spotkanie zakończy się remisem, arcyważną bramkę dla Wojskowych zdobył Rafael Lopes. Portugalczyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym i mocnym strzałem z powietrza dał swojej drużynie zwycięstwo. Mistrzowie Polski wypracowali więc skromną zaliczkę przed rewanżowym starciem na terenie rywala.

 

Niestety, środowy mecz z Florą Tallinn został okupiony bardzo poważną kontuzją Bartosza Kapustki. Pomocnik Legii Warszawa zdobył bramkę już w trzeciej minucie tego spotkania, a następnie pobiegł do kibiców, aby razem z nimi celebrować swoją radość. 24-latek nieszczęśliwie wylądował na murawie, a badania wykazały, że uszkodził więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie. Legionistę czeka teraz przerwa w grze, która potrwa 8-9 miesięcy. Cała rodzina Legii Warszawa jest z Tobą Bartek i czeka na Twój powrót!

 

Pozostali legioniści nie nabawili się poważniejszych urazów. Mimo tego, trener Czesław Michniewicz w sobotę da zapewne szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności zawodnikom, którzy dotąd nie mieli na to dużo okazji. Pewne jest również to, że wielu graczy z podstawowej jedenastki stołecznej drużyny będzie mogło odpocząć przed rewanżowym meczem z Florą Tallinn w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów UEFA.

WISŁA PŁOCK

Przed nowym sezonem piłkarze Wisły Płock rozegrali cztery mecze kontrolne. Na samym początku przygotowań płocczanie rywalizowali z Omonią Nikozja. Mecz z cypryjską drużyną zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę dla Nafciarzy z rzutu karnego zdobył Mateusz Szwoch. W kolejnym spotkaniu Wisła Płock rywalizowała z Widzewem Łódź. Najbliższy rywal Legii Warszawa przegrał ten mecz 0:2. Dwa kolejne sparingi przyniosły dwa zwycięstwa zespołu Macieja Bartoszka. Nafciarze najpierw pokonali 3:0 Skrę Częstochowa, a następnie okazali się lepsi od cypryjskiego Arisu (1:0). 

 

Wisła Płock przed startem rozgrywek była bardzo aktywna na rynku transferowym. Zespół Nafciarzy wzmocniło między innymi trzech piłkarzy związanych z Legią Warszawa. Do Płocka po rocznej przerwie powrócił Dominik Furman. 29-latek grał w barwach najbliższego rywala Legii w latach 2016-2020. Wcześniej, w sezonie 2014/15 i 2015/16, Furman rozgrywał swoje mecze z „eLką” na piersi. Piłkarzami Wisły Płock w trwającym okienku transferowym zostało także dwóch byłych piłkarzy stołecznej drużyny, którzy byli wiodącymi postaciami rezerw warszawskiego zespołu. Mowa tutaj o Damianie Warchole i Radosławie Cielemęckim - najnowszych wzmocnieniach Wisły Płock. 

 

W zespole z Płocka w ciągu ostatnich tygodni nie pojawiły się żadne nowe i poważne kontuzje. Trener Maciej Bartoszek będzie miał zatem w sobotę pełnię możliwości przy wyborze wyjściowego składu.

SĘDZIOWIE

Sędzia główny: Damian Kos (Gdańsk)

Asystent 1: Radosław Siejka

Asystent 2: Bartosz Heinig

Sędzia techniczny: Paweł Malec 

Sędzia VAR: Bartosz Frankowski 

Asystent VAR: Marcin Boniek 

 

TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM:

- Wisła się wzmocniła, doszło kilku zawodników, także z naszych rezerw. Przede wszystkim dołączył do nich Dominik Furman, bardzo ważny piłkarz. Spodziewamy się trudnego meczu. Przyświecają nam trochę inne priorytety, bo jesteśmy w innym momencie. Chcemy wygrać to spotkanie, ale w nieco innym składzie. Mamy potencjał i zawodników, którzy potrafią grać w piłkę. Spodziewam się, że to będzie dobry mecz w naszym wykonaniu. Trzeba zwrócić uwagę na stałe fragmenty gry. Wisła to solidny ligowiec. Nie walczą może o mistrzostwo Polski, ale myślę, że skończą sezon w pierwszej ósemce. Radek Cielemęcki to młodzieżowiec, który będzie walczył o miejsce z Kocyłą. Warchoł ma dużą umiejętność zdobywania bramek. Ma tam mniejszą konkurencję niż w Legii, więc będzie zapewne dostawał swoje szanse. Ostateczną decyzję o składzie na mecz z Wisłą Płock podejmiemy po treningu. Nie chcę teraz mówić czy to będzie pięć, siedem czy dziewięć zmian. Możemy spodziewać się ustawienia z czterema obrońcami. Trudno mi wskazać naszego podstawowego młodzieżowca. Wypadł Czarek Miszta, ale w meczu z Wisłą Płock nie będzie problemu z młodzieżowcem. Zapis całej konferencji prasowej trenera Czesława Michniewicza w TYM miejscu.

OSTATNI MECZ

Obie drużyny ostatni raz na boisku spotkały się 20 lutego 2021 roku, w ramach 18. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Sam mecz rozpoczął się wręcz idealnie dla Legii Warszawa. Pierwszą bramkę dla Wojskowych zdobył Filip Mladenović, a już sześć minut później drugiego gola dla stołecznej drużyny zdobył Bartosz Kapustka. Przed końcem pierwszej połowy do siatki rywala ponownie, drugi raz trafił również Filip Mladenović. Piłkarze Wisły Płock przed upływem pierwszych 45. minut zdobyli jeszcze dwie bramki, których autorami byli Dusan Lagator i Filip Lesniak. Druga odsłona tej rywalizacji rozgrywała się pod dyktando podopiecznych Czesława Michniewicza. Dwukrotnie do siatki rywala piłkę kierował wówczas Luquinhas, a cały mecz zakończył się wynikiem 5:2 dla Legii Warszawa. W sobotę będziemy świadkami 34. derbów Mazowsza z udziałem obydwu drużyn.

 

Skrót i gole z tego spotkania możecie zobaczyć w TYM miejscu. TUTAJ znajdziecie natomiast kulisy ostatniego starcia z Wisłą Płock. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 1 stycznia 1992 roku, z woli sponsora, klub przyjął nazwę ZKS Petrochemia Płock. Pamięć o Wiśle nigdy nie umarła, jednak na powrót do historycznej nazwy czekano aż dziesięć lat. Ostatecznie, w 2002 roku zespół ponownie stał się rozpoznawalny jako Wisła Płock. Do dnia dzisiejszego ta nazwa się utrzymuje.

 

- 22 października 1994 roku piłkarze Legii Warszawa rozegrali pierwszy oficjalny mecz z Wisłą Płock. W tym spotkaniu zdecydowanie lepiej spisywali się warszawianie, którzy ograli swojego przeciwnika wynikiem 3:0. Pierwszą bramkę w tej rywalizacji zdobył Leszek Pisz, a pod koniec meczu swoje trafienia dołożyli Jerzy Podbrożny i Marcin Mięciel.

 

- Najlepszym strzelcem Legii w historii rywalizacji z Wisłą Płock jest Piotr Włodarczyk. Były napastnik Wojskowych czterokrotnie pokonywał bramkarzy drużyny z Płocka.

 

- Najwyższe zwycięstwo Legii z Wisłą Płock to 5:0. Taki wynik padł 17 września 2006 roku w meczu 7. kolejki ekstraklasy sezonu 2006/07. Wojskowi, prowadzeni wówczas przez Dariusza Wdowczyka, od początku spotkania nastawieni byli na ofensywę. Po 18 minutach było już 2:0 - w 3. minucie strzelanie rozpoczął Elton Brandao, kwadrans później trafił z kolei Dawid Janczyk. W drugiej połowie swoje trafienia dołożyli także Roger Guerreiro, Miroslav Radović oraz Tomasz Kiełbowicz.

 

- Marcin Wasilewski jest pierwszym piłkarzem Wisły Płock, który zadebiutował w reprezentacji Polski. „Wasyl” dostał szansę na pokazanie swoich umiejętności w meczu towarzyskim z Danią (0:2), w którym w 76. minucie zmienił Mariusza Kukiełkę. Od tej pory, były obrońca m.in. Anderlechtu Bruksela zdołał rozegrać 60 spotkań z orzełkiem na piersi. Zdobył w nich dwie bramki.

Share

Related news

See all