
Legia Warszawa przegrała 1:2 w meczu kontrolnym z Wigrami Suwałki. Jedyną bramkę dla Wojskowych zdobył z rzutu karnego Paweł Wszołek. Zgodnie z przedmeczowymi założeniami, większość zawodników z kadry pierwszego zespołu przebywało na boisku przez pierwsze 45 minut.
W sparingu z Wigrami Suwałki trener Aleksandar Vuković desygnował do gry piłkarzy, którzy nie mogli zagrać we wczorajszym spotkaniu z Bruk-Bet Termalicą lub pojawili się na boisku w krótszym wymiarze czasowym. Pierwszą klarowną sytuację do zdobycia bramki stworzyli sobie goście. W 5. minucie rywalizaji Mateusz Lewandowski minął Mateusza Grudzińskiego i znalazł się w sytuacji sam na sam z Kacprem Tobiaszem. Zawodnikiem Wigier próbował przelobować golkipera stołecznej drużyny, ale jego próba okazała się niecelna. Chwilę później niezłą okazję miał także Denis Gojko. Jego strzał minął jednak nieznacznie słupek bramki warszawian. W 21. minucie goście wyszli na prowadzenie. Lewandowski wykorzystał dobre dośrodkowanie i głową pokonał Tobiasza. Chwilę później było już 0:2. Tym razem sytuację jeden na jednego wykorzystał Gojko. Legioniści chcieli szybko odpowiedzieć na stracone bramki. W 24. minucie faulowany w polu karnym Wigier został Maciej Rosołek. Do piłki podszedł Paweł Wszołek i pewnym uderzeniem pokonał Hieronima Zocha. Warszawianie chcieli pójść za ciosem. Niewiele brakowało, a w samej końcówce pierwszej odsłony meczu piłkę do własnej bramki skierowałby jeden z piłkarzy naszych rywali. Futbolówka ostatecznie minęła jednak bramkę gości. Mimo optycznej przewagi, pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 1:2 dla Wigier.
W drugiej części spotkania, zgodnie z ustaleniami przedmeczowymi, na boisku pojawili się głównie piłkarze drużyny rezerw oraz kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu. Ta część gry rozgrywana była w systemie 2x30 minut. Między słupkami warszawskiej bramki stanął także najnowszy nabytek warszawian - Richard Strebinger. Austriak już na samym początku drugiej połowy popisał się dwiema świetnymi interwencjami. Najpierw zatrzymał uderzenie głową jednego z naszych rywali, a następnie popisał się znakomitą paradą w sytuacji sam na sam z zawodnikiem Wigier. Bliski szczęścia po uderzeniu z rzutu wolnego był natomiat Ernest Muci, ale jego próbę skutecznie wybronił Zoch. Mecz zakończył się ostatecznie porażką Legii 1:2.
Legia Warszawa - Wigry Suwałki 1:2 (1:2)
Bramki: Wszołek (24. min.) - Lewandowski (21. min.), Gojko (23. min.)
Skład Legii w I. połowie: Tobiasz - Grudziński, Kharatin, Noiszewski - Wszołek, Ciepiela, Celhaka, Rosołek - Kastrati, Lopes, Włodarczyk
Skład Legii w II. połowie: Strebinger - Konik, Pierzak, Noiszewski (80' Gościniarek) - Kwiatkowski, Mustafaev, Strzałek, Skwierczyński (80' Czajkowski) - Muci, Ciach (80' Kamiński), Laskowski (80' Widejko)
Żółte kartki: Patryk Pierzak, Filip Laskowski, Kacper Gościniarek - Michał Żebrakowski