Rafał Augustyniak: Pokazaliśmy, że potrafimy grać i punktować
Rafał Augustyniak odpowiedział na pytania dziennikarzy po zwycięskim meczu z Motorem Lublin.
Przez chwilę byliśmy w miejscu, które dawało puchary, ale pozostałe wynik tak się ułożyły, że z tego miejsca spadliśmy. Byłoby to fajne zwieńczenie dobrej rundy w naszym wykonaniu, ale niestety taka jest piłka. Pokazaliśmy w wielu meczach, że potrafimy grać i punktować. To jest dobry prognostyk na przyszłość.
Wiadomo, że każdy chciałby wygrywać 4:0 co mecz. Dla nas jednak najważniejsze jest granie na zero z tyłu, a z przodu zawsze jesteśmy w stanie wykreować jakieś sytuacje. Przez te pół roku zbudowaliśmy solidną obronę i zespół. Na tym chcemy bazować w przyszłości.
Jeszcze 3-4 tygodnie temu nasza sytuacja jeszcze nie była kolorowa. Gdyby mecz z Widzewem nie ułożył się po naszej myśli, to by to wyglądało zupełnie inaczej. Miejsce, które zajęliśmy na koniec musimy przyjać z szacunkiem. Wyszliśmy z bardzo ciężkiej sytuacji. Byliśmy na przedostatnim miejscu, a teraz jesteśmy drugą najlepiej punktującą drużyną w lidze.
Trener dał nam stabilizację, a przede wszystkim podniósł nas mentalnie, bo okres od października do grudnia był dla nas bardzo trudny. Jadąc na mecz myśleliśmy, że się przełamiemy, a to tak nie wyglądało i ciężko było się przełamać. Trener przyszedł i wprowadził porządek w drużynie, wprowadził twarde zasady, a przede wszystkim podniósł mentalnie. Dzięki temu uwierzyliśmy w siebie i się podnieśliśmy.