Legia logo
x
Piłka nożna2 min czytania

Bartosz Grzelak: Remis z Legią to dobry wynik

Autor: Gabriel Rudo, fot. Cracovia

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Autor: Gabriel Rudo, fot. Cracovia

- Jestem dumny z moich zawodników. Uważam, że pierwsza połowa była równa, ale nam się nie udało grać, tak jak chcieliśmy - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Legią Warszawa, trener Cracovii, Bartosz Grzelak.

- Jestem dumny z moich zawodników. Uważam, że pierwsza połowa była równa, ale nam się nie udało grać, tak jak chcieliśmy. Próbowaliśmy grać z wyższym tempem i za ich plecami, ale Legia ustawiała się wyżej. Niepotrzebnie straciliśmy tę bramkę, bo byliśmy zorganizowani i powinniśmy lepiej się obronić. Zawodnicy się nie załamali i Nordas strzelił bramkę wyrównującą pod koniec pierwszej połowy. To nam dało energię na drugą połowę, którą zagraliśmy bardzo dobrze. Warto dodać, że kibice zrobili fantastyczną robotę i bardzo chcieliśmy zdobyć trzy punkty. Zrobiliśmy zmiany, aby strzelić tego gola na 2:1, ale niestety się nie udało. Remis z Legią i dobrą grą u siebie, to dobry wynik.


- Widzieliśmy, że Legia będzie grała nisko i chcieliśmy się ustawić, aby grać przez linie defensywne. Jedna rzecz to trenować, a druga to zrealizować z dobrym przeciwnikiem, a dziś się nie udało. W drugiej połowie dynamicznie graliśmy naszymi bocznymi obrońcami - brali większy udział w atakach i nałożyliśmy na nich presję.


- Strzelony gol? Nordas ma jakość, aby coś takiego zrobić. Ma bardzo dobry strzał, jest duży i silny, więc częściej mógłby to robić. Coraz częściej my go rozumiemy na boisku i on rozumie swoich kolegów. Z każdym tygodniem jest lepiej. Bardzo dobrze pracował na treningach i potrzebował tej bramki w meczu.


- Dobrze wyglądaliśmy w drugiej połowie. Nie chciałem robić zbyt dużo zmian, bo odczuwaliśmy, że możemy się przełamać. Uważam, że mecz tego nie potrzebował.


- Sędzia wykonał dziś dobrą pracę. W tej sytuacji z potencjalnym karnym to uważam, że był kontakt. Główny sędzia powinien podjąć tę decyzję sam i podejść do monitora VAR, a tego nie zrobił - to mnie zdziwiło.


- Legia jest silna w końcówkach. Dlatego wpuściłem Zahiroleslama, bo potrzebowaliśmy wysokich zawodników przy stałych fragmentach gry. Legioniści mieli groźniejsze sytuacje, ale z całym szacunkiem do zawodników Legii i trenera Papszuna, patrząc na całą drugą połowę, my graliśmy lepiej.

Udostępnij

Powiązane newsy