
– Liczyliśmy na to, że po meczu z Szachtarem wyjdziemy z dobrą energią na to spotkanie i je wygramy. Mamy sporo do poprawy. To był mecz, który bardzo chcieliśmy wygrać i kontynuować serię – powiedział w TVP Sport po meczu z Lechem pomocnik Legii, Bartosz Kapustka.
– Nie możemy się cieszyć z remisu, więc ciężko będzie znaleźć po tym spotkaniu jakieś plusy. Niestety, wynik generuje wrażenia. Jest duży zawód, nie jesteśmy zadowoleni z tego, jak to wyglądało. W pierwszej połowie jeszcze stwarzaliśmy sytuacje i dochodziliśmy do okazji, żeby strzelić gola. W drugiej już tego zabrakło. Byliśmy bardzo nerwowi przy piłce, mieliśmy dużo prostych strat. Musimy nad tym pracować, żeby liczyć się w tym sezonie o wysokie cele.
– Liczyliśmy na to, że po meczu z Szachtarem wyjdziemy z dobrą energią na to spotkanie i je wygramy. Mamy sporo do poprawy. To był mecz, który bardzo chcieliśmy wygrać i kontynuować serię. Mikrocykl wygląda tak, że w czwartek czeka nas arcyważne spotkanie w Pucharze Polski z Pogonią, a później kolejny mecz w lidze, więc czasu nie ma zbyt wiele. Żyjemy w czasach, że każdy ma telefon, każdy dostaje informacje. Musimy skupić się jednak na drużynie, wiemy od środka co się dzieje i to co mówią ludzie zostawmy ludziom, kibicom i ekspertom. My jesteśmy na co dzień w klubie i wiemy, co mamy robić i nad czym pracować.