Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Czesław Michniewicz: Piłkarze pokazali dobrą grę [WIDEO]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Ostatni sparing za nami, a więc czas na pomeczową opinię trenera Czesława Michniewicza. - Myślę, że pokazaliśmy się dobrze na tle zespołu z Krasnodaru, który będzie się za moment grał w kolejnej rundzie Ligi Europy UEFA. Było kilka fajnych akcji w naszym wykonaniu - powiedział szkoleniowiec Legii.

O plusach meczu:
- Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni, że mieliśmy okazję zagrać z tak mocną drużyną. Myślę, że pokazaliśmy się dobrze na tle zespołu z Krasnodaru, który będzie się za moment grał w kolejnej rundzie Ligi Europy UEFA. Było kilka fajnych akcji w naszym wykonaniu. Oczywiście, Krasnodar również stworzył sobie okazje, ale nie zamienił ich na gola. Pamiętajmy, że koniec obozu to zawsze są sprawy przeciążeniowe. Wielu zawodników odczuwa już trudy zgrupowania, niektórzy nie mogli zagrać w dzisiejszym spotkaniu, ale ci którzy wystąpili dzisiaj na boisku pokazali dobrą grę. Podsumowując myślę, że możemy być zadowoleni z tego meczu. 

 

O różnicach między pierwszą i drugą połową:
- Ja bym tak tego nie odbierał. Były różne fazy meczu, w których graliśmy wysokim pressingiem i nie pozwalaliśmy zespołowi z Krasnodaru wymieniać spokojnie piłki. Nam brakowało tego, co nasi rywale robili dobrze. Chodzi o zmianę kierunku ataku i szybkiego przerzucenia ciężaru na drugą stronę boiska. Nawet gdy wychodziliśmy spod pressingu, brakowało tego przerzutu i rozciągnięcia gry. Szukaliśmy krótszych podań, ale to zawsze trochę trwało i przeciwnik miał czas, żeby dobrze się ustawić. W drugiej połowie zmieniliśmy nieznacznie sposób grania i szybciej decydowaliśmy się na zmianę kierunku ataku. Stąd też tworzyły się dla nas sytuacje. 

 

O Bartoszu Kapustce:
- Bartek jest bardzo ważnym zawodnikiem. Daje dynamikę w grze i napędza akcje. Zawsze to podkreślam, że marzą mi się w środku pola zawodnicy, którzy cały czas są w ruchu i przez to tworzą wolne przestrzenie. Przypomina mi się również kontra w końcówce meczu, którą Bartek świetnie zatrzymał. Szybko wrócił na pozycję prawego obrońcy i przerwał groźną akcję. Jest to piłkarz, który rośnie z każdym dniem i z każdym treningiem. Dzisiaj zagrali z Vako po połowie spotkania, bo obydwaj czują się trochę zmęczeni. Stąd też moja decyzja, aby przebywali na placu 45 minut. Pamiętajmy, że za tydzień zaczyna się liga i chcemy, żeby wszyscy byli zdrowi.

Oficjalnym Partnerem Medialnym zgrupowania Legii w Dubaju jest PKO Bank Polski. Suplementy dostarcza firma Sante (zobacz: Sante Go On; Sante odżywki dla sportowców).

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie