
Za nami pierwszy w tym tygodniu trening Wojskowych w Legia Training Center. Dzień po ligowym spotkaniu z Piastem Gliwice na boisku pojawili się tradycyjnie ci, którzy nie wystąpili w nim w pełnym wymiarze czasowym. Z „jedynką” ćwiczyło także kilku piłkarzy z rezerw stołecznego klubu.
W poniedziałek legioniści odbyli dwugodzinny trening na boisku przeznaczonym do zajęć ogólnorozwojowych. W ćwiczeniach udział wzięli gracze, którzy nie wystąpili w niedzielnym spotkaniu z Piastem lub spędzili na placu gry niewielką liczbę minut. Ich zajęcia rozpoczęły się od 20 minut ćwiczeń ogólnorozwojowych pod okiem trenera Łukasza Bortnika. Następnie legioniści pracowali z Przemysławem Małeckim nad pressingiem, dokładnością podań i ich wykończeniem. Na poniedziałkowych zajęciach pojawiło się kilku graczy Legii II, a w treningu wziął udział także szkoleniowiec rezerw Tomasz Sokołowski.
W poniedziałkowych planach znalazło się także miejsce na mini-turniej (grano pięciu na pięciu z wykorzystaniem czterech piłkarzy „zabramkowych”) na skróconym polu, a także 12-minutowym meczu na połowie boiska. W rolę sędziów wcielili się trener Czesław Michniewicz wraz z asystentami. Na boisku brylowała młodzież, która nie odstawała umiejętnościami i zaangażowaniem od starszych kolegów. Pojedynki z Rafą Lopesem, Domagojem Antoliciem, Pawłm Stolarskim czy Joelem Valencią, jak równy z równym toczyli m.in. Ariel Mosór (obrońca Legii strzelił nawet kilka efektowych goli), Mateusz Hołownia, Aleksander Waniek czy Łukasz Łakomy.
Natomiast zawodnicy, którzy w niedzielnym meczu z Piastem byli bardziej obciążeni fizycznie, poniedziałek spędzili na odnowie biologicznej oraz w siłowni. Trenował w niej także Marko Vesović, który przechodzi rehabilitację pod okiem legijnych fizjoterapeutów. Do treningu z drużyną wraca powoli Vako Gvilia, który wziął udział w części zajęć na boisku. Indywidualnie z trenerem Radosławem Gwiazdą pracowali z kolei William Remy oraz Vamara Sanogo. Kolejne zajęcia legioniści mają zaplanowane na środę, na godz. 11:00.