
Tradycją największego projektu indywidualnego wsparcia seniorów 65+ na terenie Warszawy są środy z Adamedem.
44 dni mijają od ogłoszenia rozpoczęcia naszej akcji - zaraz przekroczymy granicę 25 tysięcy dostarczonych posiłków. Jak to w środy, obiady dla starszych osób były sfinansowane przez naszych partnerów z Adamedu, który udostępnił również roztwory do oczu Hialeye - w wieku, w jakim są seniorzy, wzrok ma przecież prawo szwankować. Tuż po 11:00 wolontairusze Fundacji Legii wspólnie z harcerzami ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej rozpoczęli pomocową misję i w strugach czerwcowego deszczu rozjechali się od Białołęki po Włochy. Nasze działania były dziś podpatrywane przez kamery TVP 3 Warszawa - poinformujemy Was, kiedy będzie można obejrzeć efekty na szklanym ekranie.
Cieszymy się, że tyle radości z niesienia wsparcia ma ekipa #GOTOWIDOPOMOCY. Nasz nadzwyczajny wolontariusz Paweł, który przybywa na Łazienkowską 3 codziennie, nawet z uszkodzonym kolanem, razem z siedmioletnim synem Kubą wybrali się do Pani Haliny. 93 lata, udział w Powstaniu Warszawskim - pomagać takim osobom to zaszczyt.
Kolejny raz byli z nami koledzy z Domino's Pizza - wzięli tyle obiadów, ile zdołali zmieścić do bagażnika firmowych skuterów. W piątek i sobotą nasz pomocowy team zaopatrywany jest przez nich w przepyszne pizzy. Skąd wiemy, że przepyszne? Stąd, że zostają nam same puste pudełka.
A teraz głos zabierze Justyna, która swoją pracę dzieli na ranki i wieczory, żeby w południe być z nami: "Odwiedziliśmy wspaniałą panią Halinkę (chodzi o inną panią Halinkę - było to bardzo popularne imię w tamtych czasach; pseudonim wojenny: 'Mała'), która pokazała nam swoje prace - te wyklejanki mają nawet po 300 elementów! Wyznała również, że wyrażanie emocji przez sztukę to rodzinna przypadłość. Zafascynowani jej energią i wewnętrzną siłą, zapytaliśmy o przepis na długowieczność (ma 90 lat). Bez zastanowienia powiedziała: kochać ludzi, dbać o aktywność fizyczną - poleca basen i spacery - i mieć pasję".
Ponownie jeździła z nami ekipa Aktywnej Warszawy, która kreuje stołeczny sport i zachęca warszawiaków, żeby więcej czasu spędzać w innej pozycji niż przed laptopem. Przekonaliśmy się już wiele razy, że człon "aktywna" nie został dodany bezzasadnie.
Środa z Adamedem dobiegła końca. Pandemia cały czas trwa, a seniorzy - najbardziej zagrożona grupa demograficzna - wciąż potrzebuje nas, gotowych do pomocy. Dzięki takim partnerom nam i im jest łatwiej. Jest lepiej.