Legia logo
Piłka nożna

Joel Abu Hanna: Rzut karny? Nie wiem. Uważam, że to był błąd

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Defensor Legii odpowiedział na kilka pytań po zakończeniu spotkania z Cracovią.

 

- Dziś ciężko jest cokolwiek powiedzieć po meczu. Myślę, że w pierwszej połowie zagraliśmy naprawdę nieźle. Oczywiście straciliśmy gola po jednej akcji, ale wcześniej kontrolowaliśmy mecz, Po bramce mieliśmy szanse, żeby strzelić wyrównującego gola. Niestety ich nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie sędzia szybko odgwizdał rzut karny. W przerwie mówiliśmy sobie, że musimy dać z siebie wszystko, grać na 100% i kontynuować dobre momenty z pierwszej części meczu. Wyszliśmy na drugą połowę i od razu rywale otrzymali rzut karny. To była dla nas ciężka sytuacja. Ciężko cokolwiek więcej powiedzieć. 

 

- Zaskoczyła mnie decyzja VAR-u. Jeżeli mam być szczery - dla mnie ta decyzja to żart. Gdy zawodnik stoi mniej niż metr od piłki, walczy o nią razem z przeciwnikiem, a futbolówka spada na jego rękę gdy nie ma on na to wpływu... Sam nie wiem. Uważam, że to był błąd. Ludzie zdecydują, ja nie widziałem jeszcze powtórki tej sytuacji. Szczerze nie wyobrażam sobie, że z tak bliskiejc odległości można było to uznać za błąd i podyktować rzut karny. 

 

- Tak, karny był kluczowy. Wyszliśmy na drugą połowę pełni pozytywnych emocji, chcąc odmienić losy meczu i wrócić do spotkania. Nagle robi się 0:2. Nie tak sobie to wyobrażaliśmy. Chcieliśmy szybko zmienić losy spotkania w drugiej połowie. 

 

- Brakowało finalizacji, ale pamiętajmy, że straciliśmy trzy bramki. Oczywiście - gdybyśmy strzelili, może wynik byłby inny. Ale dziś nie udało nam się strzelić ani jednego gola, a sami straciliśmy trzy. To był największy problem.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie