Koszykówka: Zieloni Kanonierzy w finale Superpucharu! Legia Warszawa - Trefl Sopot 93:89
Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com

Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com
Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com
Legia Warszawa pokonała Trefl Sopot 93:89 i awansowała do finału Superpucharu Polski. W niedzielę, 27 września o godz. 17:30, zmierzy się w nim z Zastalem Zielona Góra.
Pierwsze punkty meczu zdobył Szymon Zapała, skutecznie kończąc pierwszą akcję Trefla Sopot. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Już w kolejnej akcji Kuba Piśla trafił zza łuku, zdobywając pierwsze punkty dla warszawskiej drużyny. Sopocianie odpowiedzieli punktami Zapały oraz Andersona. Na udany początek rywali szybko zareagował Heiko Rannula, prosząc o czas dla swojej drużyny.
Przerwa przyniosła efekt. Po wznowieniu gry zapunktował György Golomán, a chwilę później Devon Daniels wyprowadził Legię na prowadzenie. Tym razem grę przerwał trener sopockiej drużyny, Krzysztof Roszyk. Po powrocie na parkiet inicjatywa wciąż należała jednak do Zielonych Kanonierów. Legioniści coraz częściej znajdowali sposób na defensywę rywali, a szczególnie aktywny był Golomán. Legia systematycznie powiększała przewagę i na pięć minut przed końcem pierwszej kwarty prowadziła 15:8.
Warszawska drużyna nie zwalniała tempa. Kolejne punkty zdobył Jakub Andrzejewski, a choć Trefl starał się odpowiedzieć, Legioniści nie pozwalali rywalom znacząco zmniejszyć przewagi. Na niespełna dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony Sopocianie zaczęli jednak odrabiać straty. Najpierw spod kosza trafił Kacper Marchewka, a następnie dwa punkty dołożył Szymon Zapała. Dzięki temu podopieczni Krzysztofa Roszyka zmniejszyli stratę do pięciu punktów. W końcówce kwarty dla Legii punktował jeszcze Kristers Zoriks. Po pierwszych dziesięciu minutach warszawska drużyna prowadziła z Treflem Sopot 23:16.
Drugą kwartę celnym rzutem za dwa punkty otworzył Kristers Zoriks. Trefl szybko odpowiedział, jednak Legioniści cierpliwie konstruowali kolejne ataki i nie pozwalali rywalom przejąć inicjatywy. Następne dwa punkty dla warszawskiej drużyny zdobył Zachary Freemantle, a chwilę później akcję spod kosza wykończył György Golomán. Węgier wykorzystał również dodatkowy rzut wolny, powiększając dorobek Legii.
Trefl odpowiedział trafieniem za trzy punkty, ale Legioniści niemal natychmiast zrewanżowali się tym samym. Tym razem zza łuku trafił Wojciech Tomaszewski. Na pięć minut przed końcem drugiej kwarty podopieczni Heiko Rannuli prowadzili 36:28 i wciąż kontrolowali przebieg spotkania. Niedługo później przewaga warszawskiej drużyny wzrosła do dziesięciu punktów po kolejnym trafieniu Golomána.
W tym fragmencie spotkania Trefl miał problemy ze skutecznym kończeniem akcji. Sopocianie nie wykorzystali między innymi dwóch rzutów wolnych, podczas gdy Legia punktowała i powiększała przewagę. Ważną rolę w ofensywie Zielonych Kanonierów ponownie odgrywał Freemantle. Tuż przed przerwą Tobias Rotegård popisał się efektownym rzutem zza łuku, dzięki czemu Trefl zbliżył się do rywali. Po dwóch kwartach Legia Warszawa prowadziła 46:38.
Po przerwie zdecydowanie lepiej na parkiet wrócili Sopocianie. Najpierw skuteczną akcję wykończył Szymon Zapała, a następnie dla Trefla punktowali Jakub Schenk i Trey Anderson. Sopocka drużyna szybko odrobiła większość strat, zmniejszając przewagę Legii do dwóch punktów. Chwilę później Anderson wykorzystał oba rzuty wolne i doprowadził do remisu 46:46. Trefl poszedł za ciosem i po skutecznej akcji Tobiasa Rotegarda objął prowadzenie. Legia odpowiedziała punktami Györgya Golomána.
Gra stała się wyrównana, a żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej przejąć inicjatywy. Impuls warszawianom dał Kuba Piśla, który trafił zza łuku i zapewnił Legii trzypunktową przewagę. W kolejnej akcji za trzy rzucił również Błażej Czapla.
Na dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty Legioniści prowadzili różnicą czterech punktów. Końcówkę tej odsłony rozegrali jednak bardzo dobrze. Devon Daniels zdobył punkty i wykorzystał dodatkowy rzut wolny. W kolejnych akcjach obie drużyny skutecznie atakowały kosz, ale Legia stopniowo powiększała przewagę. Ważną rolę odegrał w tym Golomán, dokładając kolejne punkty dla swojego zespołu. Tuż przed końcem kwarty trafił jeszcze Daniels. Po trzech odsłonach Legia prowadziła z Treflem 70:58.
Ostatnią kwartę od zdobytych punktów rozpoczął Trefl, jednak Legia szybko odpowiedziała. W kolejnych minutach obie drużyny regularnie trafiały do kosza, a rzutem zza łuku popisał się Kacper Marchewka. Po stronie warszawian punktowali Devon Daniels oraz Kristers Zoriks, który wykorzystał lukę w defensywie rywali. Legioniści nadal szukali swoich okazji w ataku. György Golomán trafił za trzy punkty, a następnie akcję spod kosza wykończył Zach Freemantle. Krzysztof Roszyk poprosił wówczas o czas.
Po wznowieniu gry dla Trefla trafił Szymon Zapała, jednak Legia wciąż utrzymywała bezpieczną przewagę. Na pięć minut przed końcem podopieczni Heiko Rannuli prowadzili 82:72. Sopocianie ruszyli do odrabiania strat. Najpierw punktowali z linii rzutów wolnych, a następnie po dwa punkty zdobyli Perttu Blomgren i Karol Prochorowicz.
Na dwie minuty przed końcem Legia prowadziła różnicą siedmiu punktów. Trefl walczył jednak do ostatnich sekund. W końcówce zza łuku trafił Anderson, a dla warszawskiej drużyny z rzutów wolnych ponownie punktował Golomán. Dwie próby z linii wykorzystał również Szymon Kiejzik. Ostatnie punkty w spotkaniu zdobył Jakub Schenk, trafiając za trzy.
Legioniści o Superpuchar Polski zagrają w niedzielę, 27 września, z Zastalem Zielona Góra, który w drugim półfinale pokonał Dziki Warszawa 81:77. Początek finału zaplanowano na godz. 17:30, a transmisję przeprowadzi Polsat Sport 1.
Pólfinał Superpucharu PLK: Legia Warszawa - Trefl Sopot 93:89 (23:16, 23:22, 24:20, 23:31)
Legia Warszawa: György Golomán 22 (1), Devon Daniels 18 (1), Kuba Piśla 11 (3), Zachary Freemantle 10 (1), Błażej Czapla 8 (2), Kristers Zoriks 7, Markus Ilver 7 (1), Jakub Andrzejewski 6, Wojciech Tomaszewski 4 (1), Dawid Niedziałkowski -, Wojciech Jasiewicz -, Michał Kolenda -
Trener: Heiko Rannula
Energa Trefl Sopot: Jakub Schenk 16 (2), Trey Anderson 15 (3), Szymon Zapała 14, Perttu Blomgren 11, Tobias Rotegard 11 (3), Kacper Marchewka 10 (2), Michał Michalak 5 (1), Karol Prochorowicz 4, Szymon Kiejzik 2, Stefan Simanic 1, Filip Łącz -, David Twigg -
Trener: Krzysztof Roszyk