Koszykówka: Zieloni Kanonierzy z pierwszym Superpucharem! Legia Warszawa - Zastal Zielona Góra 110:96
Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Paweł Kołakowski/Legiakosz.com

Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Paweł Kołakowski/Legiakosz.com
Autor: Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com, fot. Paweł Kołakowski/Legiakosz.com
Koszykarze Legii Warszawa po raz pierwszy w historii zdobyli Superpuchar Polski! W finale rozegranym w Sosnowcu pokonali Zastal Zielona Góra 110:96 (29:28, 27:21, 31:26, 23:21).
Spotkanie lepiej rozpoczęli Zielonogórzanie, którzy szybko objęli prowadzenie po celnym rzucie zza łuku Beau Beecha. Legioniści odpowiedzieli dwoma punktami, jednak Zastal ponownie trafił za trzy. Warszawska drużyna starała się odrabiać straty, ale rywale utrzymywali wysoką skuteczność. Kolejną trójkę dołożył Beech, a Heiko Rannula poprosił o czas dla swojego zespołu.
Przerwa przyniosła efekt. Po wznowieniu gry Arguster Daniels trafił zza łuku, zmniejszając stratę Legii do dwóch punktów, a chwilę później Zach Freemantle doprowadził do remisu. Obie drużyny były w tym fragmencie skuteczne w ataku. Po pięciu minutach pierwszej kwarty Zastal prowadził 19:14, jednak Legioniści nie pozwalali rywalom powiększyć przewagi. Celnym rzutem za trzy punkty popisał się Kristers Zoriks, ponownie zbliżając Legię do zielonogórskiej drużyny. Zastal odpowiedział akcją Trazariena White’a, który zdobył dwa punkty i wykorzystał dodatkowy rzut wolny. Legioniści szybko zrewanżowali się trafieniem z dystansu Markusa Ilvera. Mecz nadal toczył się w szybkim tempie, a obie drużyny regularnie znajdowały drogę do kosza. Na minutę przed końcem pierwszej kwarty na tablicy wyników widniał remis 24:24. Zielonogórzanie odzyskali prowadzenie dzięki dwóm celnym rzutom wolnym, jednak Legia odpowiedziała trójką Ilvera. Zastal ponownie wykorzystał obie próby z linii, a ostatnie słowo należało do warszawskiej drużyny. Skuteczną akcję wykończył Daniels, ustalając wynik pierwszej kwarty na 29:28 dla Legii.
Drugą kwartę, podobnie jak pierwszą, lepiej rozpoczęli Zielonogórzanie, którzy ponownie trafili zza łuku. Legioniści odpowiedzieli dwoma punktami i doprowadzili do remisu, a niedługo później po dobrej akcji Jakuba Andrzejewskiego objęli prowadzenie. Na wydarzenia na parkiecie zareagował Arkadiusz Miłoszewski, prosząc o czas dla swojej drużyny. Po wznowieniu gry Zastal wywalczył dwa rzuty wolne, jednak wykorzystał tylko jeden z nich i wciąż minimalnie przegrywał. Chwilę później po raz drugi tego dnia zza łuku trafił Kristers Zoriks, powiększając przewagę warszawskiej drużyny. W kolejnych minutach skuteczność obu zespołów nieco spadła i przez pewien czas żadna ze stron nie potrafiła znaleźć drogi do kosza. Impas przełamali Zielonogórzanie, zmniejszając stratę do jednego punktu. Po kolejnych udanych akcjach obu drużyn, w połowie drugiej kwarty na tablicy wyników ponownie widniał remis. Legioniści odzyskali prowadzenie dzięki dwóm celnym rzutom wolnym Zoriksa, jednak Zastal odpowiedział trójką i ponownie wyszedł na prowadzenie. W kolejnej akcji György Golomán skutecznie zakończył atak Legii spod kosza. W końcówce pierwszej połowy Warszawianie zaczęli stopniowo przejmować inicjatywę. Najpierw zza łuku trafił Jakub Andrzejewski, a następną akcję wykończył Golomán. Dzięki temu przewaga Legii wzrosła do siedmiu punktów. W dalszej części kwarty oba zespoły regularnie punktowały, co pozwoliło Legionistom utrzymać przewagę. Po pierwszej połowie Legia Warszawa prowadziła z Zastalem Zielona Góra 56:49.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli Legioniści. Pierwsze punkty po przerwie zdobył György Golomán, a już w kolejnej akcji zza łuku trafił Kristers Zoriks. Zielonogórzanie mieli w tym fragmencie problemy ze skutecznym kończeniem ataków, co wykorzystała Legia. Kolejne punkty zdobył Arguster Daniels, który wykorzystał również dodatkowy rzut wolny. Niemoc Zastalu przełamał Conley Garrison, trafiając za dwa punkty. Od tego momentu obie drużyny znów regularnie znajdowały drogę do kosza. Legia korzystała jednak z przewagi wypracowanej na początku trzeciej kwarty i utrzymywała dystans do rywali. Po kilku skutecznych akcjach Zielonogórzan Heiko Rannula poprosił o czas. Jego zespół wciąż prowadził różnicą 15 punktów. Po wznowieniu gry Zastal ponownie zapunktował, a celnym rzutem z dystansu Gauthier Denis zmniejszył stratę swojej drużyny. Legioniści szybko odpowiedzieli i w kolejnych minutach nie pozwolili rywalom znacząco się zbliżyć. Na niespełna dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty warszawska drużyna prowadziła 82:67. W końcówce obie ekipy popisały się trafieniami zza łuku. Najpierw trafił Trazarien White, któremu trójką odpowiedział Markus Ilver. Tuż przed końcem kwarty z dystansu rzucił jeszcze Jan Wójcik. Po trzech odsłonach Legia prowadziła 87:75.
Ostatnią kwartę celnym rzutem zza łuku rozpoczął Zach Freemantle, przedłużając serię trafień za trzy punkty z końcówki poprzedniej odsłony. Zielonogórzanie odpowiedzieli skuteczną akcją, jednak kolejne minuty należały do Legii. Warszawianie dwukrotnie znaleźli drogę do kosza i powiększyli przewagę. Zastal nie rezygnował i po kilku udanych akcjach zaczął zmniejszać straty. Na lepszy fragment rywali zareagował Heiko Rannula, prosząc o czas. Po wznowieniu gry Legioniści odzyskali inicjatywę. Markus Ilver trafił zza łuku, a Legia prowadziła już 100:84. W kolejnych minutach obie drużyny punktowały z linii rzutów wolnych. Następnie za trzy trafił Garrison, na co Legia odpowiedziała punktami Argustera Danielsa spod kosza. Czas działał na korzyść Warszawian, którzy utrzymywali przewagę i byli coraz bliżej zdobycia trofeum. W końcówce zza łuku trafił jeszcze Wojciech Jasiewicz, a dwa rzuty wolne wykorzystał Kuba Piśla. Zielonogórzanie odpowiedzieli skuteczną akcją, jednak do końca spotkania pozostawały już tylko sekundy. Ostatni punkt zdobył Błażej Czapla, wykorzystując jeden z dwóch rzutów wolnych. Legia pokonała Zastal 110:96 i mogła świętować pierwszy w swojej historii triumf w Superpucharze Polski.
Po rywalizacji o Superpuchar legioniści rozpoczną sezon 2026/27 w PGE Basket Lidze. W piątek, 2 października, zmierzą się na wyjeździe z Energą Czarnymi Słupsk. Początek spotkania o godz. 18:00. Zapraszamy do kibicowania Zielonym Kanonierom — transmisja będzie dostępna na YouTube.
Superpuchar Polski PLK: Legia Warszawa - Zastal Zielona Góra 110:96 (29:28, 27:21, 31:26, 23:21)
Legia Warszawa: Markus Ilver 25 (5), Zachary Freemantle 20 (2), Arguster Daniels IV 18 (1), Kristers Zoriks 14 (3), György Golomán 9, Jakub Andrzejewski 8 (1), Wojciech Tomaszewski 6, Kuba Piśla 5 (1), Wojciech Jasiewicz 3 (1), Dawid Niedziałkowski 1, Błażej Czapla 1, Michał Kolenda 0. Trener: Heiko Rannula.
Zastal Zielona Góra: Conley Garrison 17 (3), Trazarien White 14 (2), Beau Beech III 11 (3), Filip Matczak 10 (2), Veljko Brkić 10, Gauthier Denis 9 (3), Andrzej Mazurczak 8 (1), Jan Wójcik 8 (1), Krzysztof Sulima 7, Jakub Galewski 2. Trener: Arkadiusz Miłoszewski.