
W 34. kolejce PKO Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała 1:2 w wyjazdowym meczu z Lechem Poznań. Przyglądamy się statystykom tego spotkania.
Trudno dyskutować ze stwierdzeniem, że Lech Poznań zwyciężył w sobotę zasłużenie. Gospodarze byli lepsi w statystyce oddanych strzałów, posiadania piłki oraz wymienionych podań. Piłkarze Kolejorza strzelali na bramkę Wojtka Muzyka dziesięć razy, podczas gdy legioniści odpowiedzieli ośmioma próbami. Lech zaprezentował się lepiej w pierwszej części spotkania - to wtedy gospodarze uderzyli osiem razy, natomiast piłkarze Legii solidniej wyglądali po przerwie i to wtedy oddali sześć strzałów.
Zawodnicy Lecha Poznań posiadali piłkę przez 54% czasu gry. Widoczna była przewaga w pierwszej połowie, kiedy poznaniacy osiągnęli 57% posiadania piłki. W drugiej połowie mecz się wyrównał również pod tym względem i oba zespoły kontrolowały futbolówkę przez 50% czasu gry.
Gracze z Poznania wymienili podczas 90 minut zmagań na boisku 476 podań, z kolei piłkarze trenera Vukovicia 429. Lech może również pochwalić się lepszą celnością - 84% zagrań dotarło do adresata. W przypadku Legii procent skuteczności wyniósł 81%. Na pochwałę zasługuje Andre Martins, który celnie zagrał w 92% przypadków.
Legioniści zdecydowanie częściej preferowali ataki prawą flanką - 29 razy przeprowadzili akcje tą stroną boiska. Drugim skrzydłem Wojskowi atakowali 18 razy, a środkiem pola 21. Piłkarze Lecha woleli przebijać się swoim lewym skrzydłem - 31 razy wybierali tę strefę, 23 razy atakowali prawą flanką, 18 razy środkiem.
W sobotnim meczu stoczono 172 pojedynki o piłkę, z czego legioniści wygrali 51%. W pierwszej połowie byli skuteczni w 49% przypadków, a w drugiej z 52% starć wyszli zwycięsko. Najwięcej pojedynków - 24 - odnotował Artur Jędrzejczyk. Kapitan Legii wygrał 17 z nich.
Najlepszy wynik InStat Index wśród graczy naszej drużyny osiągnął Igor Lewczuk. Defensor zdobył 317 punktów. 313 punktów odnotował natomiast Luis Rocha, który na boisku pojawił się po przerwie.
Piłkarze Legii Warszawa przebiegli w sobotę 106,36 km, a zawodnicy Lecha Poznań 107,49 km. Wojskowi zanotowali jednak więcej sprintów - 95 przy 79 sprintach graczy Lecha. 18 razy - najwięcej spośród wszystkich graczy sprintował Paweł Wszołek. Najszybszym graczem Legii był natomiast Luis Rocha - lewy obrońca rozwinął prędkość 33,47 km/h.