Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Legia - Śląsk statystycznie: Liczby potwierdzeniem jakości

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przyglądamy się statystykom meczu ze Śląskiem Wrocław.

Legioniści zwyciężyli w starciu ze Śląskiem Wrocław 2:1 w zaległym meczu 5. kolejki PKO Ekstraklasy. Choć wynik świadczy o spotkaniu wyrównanym, którego rozstrzygnięcie nie było pewne, przebieg meczu oraz statystyki pokazują dominację gospodarzy.

 

Piłkarze Legii Warszawa posiadali piłkę przez 63% czasu gry, a w pierwszej połowie statystyka wskazywała aż 69% posiadania na korzyść gospodarzy. Przełożyło się to na liczbę podań - legioniści wymienili ich 511 o skuteczności 83%, natomiast przyjezdni odnotowali 345 podań o skuteczności 77%. Wojskowi zdominowali także statystykę podań kluczowych - mieli ich 14, przy dwóch takich próbach graczy Śląska Wrocław. Valeriane Gvilia zanotował 92% podań, które dotarły do partnera, a Luquinhas zaliczył cztery udane próby z pięciu podań kluczowych.

Przewaga była także widoczna w liczbie strzałów. Tych legioniści oddali 20, po 10 w każdej połowie. Problem stanowiła celność, bowiem tylko trzy próby zmierzały w światło bramki. Wrocławianie oddali sześć strzałów, z czego dwa były celne. 

 

W meczu stoczono 150 pojedynków o piłkę, a stołeczni piłkarze wygrali 57% z nich. Wojskowi przeważali rywali szczególnie w starciach o dolne piłki - wygrali 61% z nich. W pojedynkach o górne piłki obie drużyny mogą pochwalić się 50% skutecznością. Na uwagę zasługuje postawa Igora Lewczuka, który wygrał 93% starć z rywalami. To najlepszy wynik w meczu. 

Piłkarze trenera Czesława Michniewicza 32 razy atakowali prawą stroną boiska, 30 lewą flanką, a 17 razy środkiem. Z kolei przyjezdni najchętniej wybierali lewą stronę (26 razy), prawym skrzydłem przeprowadzili 25 ataków, a środkiem wyprowadzili 15 prób. 

 

Legioniści pokonali dystans 111,60 km, a goście 113,97 km. Gospodarze przebiegli też blisko o kilometr dłuższy dystans sprintem (2,82 km do 1,87 km przy 145 sprintach Legii i 97 Śląska). Najwięcej sprintów w meczu odnotował Paweł Wszołek (23), a najwięcej kilometrów przebiegł tradycyjnie Bartosz Slisz (12,12 km). Najwyższym wynikiem InStat Index może pochwalić się Luquinhas, który zgromadził 364 punkty. Na drugim miejscu znalazł się Igor Lewczuk (328 punktów), a na trzecim Michał Karbownik (322 punkty), który wygrał 100% dryblingów.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie