
- Nie wiem, jak to wyglądało z boku albo w telewizji, ale z mojej perspektywy Wisła nie stworzyła sobie dobrej sytuacji. Tak naprawdę po naszym błędzie strzelili gola. Jedną mieli okazję, nawet pół i udało im się strzelić. My stworzyliśmy więcej okazji i nic nie strzeliliśmy - powiedział po meczu z Wisłą Płock Igor Lewczuk.
- Nie zagraliśmy dobrego meczu, ale stworzyliśmy sytuacje, które powinniśmy wykorzystać. Na pewno każdy chciał wygrać, każdy chciał strzelić gola. Nie szukamy winnych, bo jesteśmy drużyną. Szkoda, że nie strzeliliśmy.