
Legia Warszawa zremisowała 2:2 z Widzewem Łódź w meczu 22. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gola dla Wojskowych strzelił Paweł Wszołek, który miał też duży udział przy trafieniu samobójczym Widzewa.
Na wypełnionym po brzegi stadionie pierwsi groźną sytuację stworzyli przyjezdni. W 6. minucie Bartłomiej Pawłowski przedarł się w pole karne Legii i uderzył w boczną siatkę. Odpowiedź Legii nastąpiła pięć minut później - Josue dograł technicznie w pole karne, gdzie akcję zamykał Filip Mladenović, ale Serb strzelał z bardzo ostrego kąta i nie zdołał zaskoczyć Ravasa. W 18. minucie legioniści objęli prowadzenie. Fantastycznym podaniem z głębi pola wprost na głowę Pawła Wszołka popisał się Bartosz Kapustka, a Wszołek wykończył podanie mocnym strzałem głową pod poprzeczkę. W kolejnych minutach dobrze spisał się Dominik Hładun, zatrzymując mocny strzał z niedużej odległości. W 32. minucie przyjezdni byli blisko umieszczenia piłki we własnej bramce, zabrakło centymetrów. Po dośrodkowaniach z rzutu rożnego niebezpieczny dla przeciwników był Maik Nawrocki. Obrońca dwukrotnie chybił. W końcówce pierwszej części gry ponownie swoją pracę wykonał zastępujący Kacpra Tobiasza Dominik Hładun. Gola do przerwy mógł za to strzelić Ernest Muci, ale w ostatniej chwili został zatrzymany wślizgiem.
Po zmianie stron składną akcję dwójkową przeprowadzili Josue i Bartosz Kapustka. Uderzał ten drugi, ale piłka odbiła się jeszcze od rywala i legioniści wznowili z narożnika. Akcja szybko przeniosła się na drugą stronę, gdzie z dystansu próbował Hanousek, ale nie był w stanie zaskoczyć Hładuna. W 56. minucie Josue spróbował uderzyć z dużej odległości, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę potem ponownie przenieśliśmy się na drugą stronę, gdzie skutecznie interweniował Hładun. Niestety w 70. minucie bramkarz Legii został pokonany. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła głową piłkę do bramki skierował Normann. Legioniści odpowiedzieli błyskawicznie. W 76. minucie Paweł Wszołek zagrał płasko z prawej strony w pole karne, a Hanousek skierował piłkę do własnej bramki. Niestety po tym ciosie rywale też się podnieśli. Po faulu Patryka Sokołowskiego do rzutu wolnego podszedł Pawłowski i uderzył w taki sposób, że piłka odbiła się jeszcze od muru i zaskoczyła Dominika Hładuna. Swoją szansę miał też Tomas Pekhart, lecz pomylił się przy strzale głową. W doliczonym czasie gry filmową bramkę mógł zdobyć Sokołowski. Pomocnik Legii przyjął piłkę klatką, złożył się do strzału przewrotką i przeniósł futbolówkę tuż obok słupka. Nie było to ostatnie słowo, bo tuż przed gwizdkiem kontratak rywali zatrzymali Dominik Hładun z Maikiem Nawrockim.
Legia Warszawa - Widzew Łódź 2:2 (1:0)
bramki: Wszołek (18’), Hanousek s. (76’) - Normann (70’), Pawłowski (83’)
Legia Warszawa: Hładun - Nawrocki, Jędrzejczyk, Ribeiro - Wszołek, Sokołowski, Josue, Kapustka (Carlitos 86’), Mladenović - Muci (Strzałek 68’), Rosołek (Pekhart 59’)
Rezerwowi: Miszta, Augustyniak, Baku, Carlitos, Celhaka, Kharatin, Pekhart, Pich, Strzałek
Widzew Łódź: Ravas - Stępiński, Szota, Żyro - Milos, Hanousek, Letniowski (Kun 59’), Cigankis (Shehu 79’), Terpiłowski (Normann 59’), Sanchez, Pawłowski (Zjawiński 90’ +1’)
Rezerwowi: Wrąbel, Czorbadżijski, Shehu, Zawadzki, Sypek, Kun, Zjawiński, Kreuzriegler, Normann
Żółte kartki: Ribeiro (63’), Sokołowski (81’), Mladenović (82’) - Sanchez (85’), Zjawiński (90’ +1’)
- Przede wszystkim bardzo dziękuję za przybycie na to spotkanie. Dziękuję za całą otoczkę i za atmosferę, którą stworzyli kibice. Dzisiaj obie drużyny zaprezentowały otwartą piłkę. Oba zespoły chciały wygrać. Końcowy wynik jest jednak rozczarowujący. Taka jest piłka. Przez pierwsze 15 minut dominowaliśmy rywali, trzymaliśmy Widzew daleko od naszej bramki. Zdobyliśmy bardzo ładną bramkę. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy się o wiele gorzej. Nie wykorzystaliśmy swoich okazji, a sami straciliśmy dwie bramki. Teraz skupiamy się już na wtorkowej rywalizacji w Pucharze Polski - powiedział na konferencji prasowej trener Legii Warszawa, Kosta Runjaić. Cała wypowiedź szkoleniowca Wojskowych w TYM miejscu.
Skrót i gole z meczu Legia Warszawa - Widzew Łódź (2:2):