
W Legia Training Center odbyły się pierwsze, przedpołudniowe zajęcia, które sztab szkoleniowy zaplanował na piątek. Legioniści ćwiczyli wyprowadzanie akcji i strzały na bramkę, rozegrano także mini-gierkę.
Pierwsze piątkowe zajęcia rozpoczeły się na boisku nr 1 w LTC punktualnie o godz. 11:00. Trening rozpoczął się od rozgrzewki i ćwiczeń ogólnorozwojowych pod okiem Radosława Gwiazdy. Po kwadransie legioniści przeszli do ćwiczeń z piłką.
Po grze w „dziadka” z wykorzystaniem małych bramek szkoleniowcy Legii podzileli drużynę na dwie ekipy. Ćwiczono wyprowadzanie akcji zakończonej uderzeniem na bramkę z różych pozycji. Sporo pracy mieli tego dnia bramkarze. Na piątkowych zajęciach pojawił się 15-letni golikiper z rocznika '05 Jakub Murawski, który na co dzień trenuje z zespołem U18 i występuje w Centralnej Lidze Juniorów. W piątek ćwiczył razem z Arturem Borucem, Radosławem Cierzniakiem oraz Kacprem Tobiaszem. Trenerowi Krzysztofowi Dowhaniowi w trakcie zajęć pomagał trener bramkarzy Akademii Arkadiusz Białostocki.
W drugiej części zajęć Wojskowi rozegrali mini-gierkę, w której padła tylko jedna bramka, której autorem był Kacper Kostorz. Nie brakowało jednak ładnych akcji, strzałów na bramkę i parad bramkarzy. Po raz pierwszy z całym zespołem trenował powracający po kontuzji Marko Vesović, który jednak nie wziął jeszcze udziału w gierce. Indywidualnie z fizjoterapeutą Bartoszem Kotem ćwiczyli Joel Valencia i Jasur Yakshibaev. Drugi piątkowy trening odbędzie się w LTC o godz. 16:00. Nie wezmą w nim udziału piłkarze przewidziani do gry w sobotnim spotkaniu rezerw Legii z Ruchem Wysokie Mazowieckie.