Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Eksperci o meczu Lechia Gdańsk - Legia Warszawa

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przed niedzielnym starciem z Lechią Gdańsk postanowiliśmy oddać głos naszym ekspertom. Marek Sierocki - dziennikarz i konferansjer oraz Robert Podoliński - były trener Cracovii i komentator sportowy, postanowili podzielić się swoimi opiniami dotyczącymi najbliższego spotkania Wojskowych.

Marek Sierocki, dziennikarz i konferansjer:

- To nie będzie łatwy mecz dla Legii. Jak wszyscy dobrze wiemy, Piotr Stokowiec każdą swoją drużynę mocno mobilizuje przed spotkaniem z Wojskowymi. Obecny szkoleniowiec gdańszczan stawia sobie za punkt honoru odebranie punktów Legii i na pewno odpowiednio przygotuje swój zespół. Po ostatnim, fantastycznym w mojej opinii meczu z Piastem, jestem jednak naprawdę dobrej myśli. Myślę, że zwycięstwem w Gdańsku stołeczna drużyna przypięczetuje zdobycie mistrzostwa Polski.

 

- Bardzo pozytywnie w tym meczu zaskoczył mnie Rafael Lopes. Zarówno pierwsza, jak i druga połowa w jego wykonaniu pokazują, że w tym piłkarzu drzemią duże możliwości. Pochwalić mogę również Mateusza Hołownię. Wskoczył on niespodziewanie do składu za kontuzjowanego Pawła Wszołka i poradził sobie w tym spotkaniu bardzo dobrze. Nie było widać po Mateuszu żadnej presji. Nie popełniał błędów, a w defensywie prezentował się naprawdę pewnie.

Robert Podoliński, były trener Cracovii i komentator sportowy:

- Mam nadzieję, że ze zwycięstwa w tym meczu będzie cieszyła się Legia. Spotkanie z Piastem pokazało, że w zespole z Warszawy wszystko już wraca do normy. Szeroka kadra, większość zawodników w dobrej dyspozycji - wszystkie argumenty, prócz tego, że mecz jest rozgrywany w Gdańsku, świadczą na korzyść stołecznego zespołu. W ostatnim spotkaniu Lechia była bardzo nijaka. To nie był ten sam dobrze zorganizowany, świetnie broniący i dużo biegający zespół. Znając jednak Piotra Stokowca wiem, że to może być zarówno dla niego, jak i jego zawodników mecz sezonu. Trzeba sobie zadać jednak pytanie, czy stać gdańszczan na tak diametralną zmianę obrazu swojej gry? Sam powiem szczerze nie wiem. Dla mnie faworytem jest Legia i zdziwiłbym się bardzo, gdyby Wojskowi stracili w Gdańsku punkty.

 

- Od kilku kolejek duże wrażenie na boisku robi na mnie Josip Juranović. W momencie kiedy przyszedł do Legii ja sam byłem przekonany, że będzie to zawodnik niedający aż tak wiele w ofensywie. Ostatnie miesiące są jednak w wykonaniu tego piłkarza naprawdę bardzo dobre. Juranović pokazuje, że jest niesamowicie powtarzalny w swoich poczynaniach ofensywnych. Pozycja wahadłowego, zarówno dla Chorwata, jak i Filipa Mladenovicia, pozwoliła na odkrycie przed kibicami całego potencjału tych graczy. Josip Juranović imponuje powtarzalnością, a także potrafi z idealną precyzją dośrodkować piłkę w pole karne. Chorwat jest bardzo aktywny i często zamyka akcje inicjowane przez Filipa Mladenovicia. To pokazuje, jak dużą wartość ma Legia na obu wahadłach. W rywalizacji z Piastem, najlepszy na boisku był dla mnie właśnie Juranović.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie