Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Eksperci o meczu Śląsk Wrocław – Legia Warszawa

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przed niedzielnym spotkaniem ze Śląskiem Wrocław oddaliśmy głos naszym ekspertom. Marek Sierocki – dziennikarz i konferansjer oraz Paweł Janas – były trener Legii i reprezentacji Polski, postanowili podzielić się swoimi opiniami dotyczącymi tego meczu.

Marek Sierocki, dziennikarz i konferansjer:

- Myślę, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie i zarazem kolejny ciężki, wyjazdowy mecz dla Legii Warszawa. Śląsk zwyciężył w ostatniej kolejce z bardzo silną w tym sezonie Pogonią Szczecin, a Wojskowi przegrali pucharowe starcie z Piastem Gliwice. Należy pamiętać o absencji dwóch kluczowych piłkarzy: Andre Martinsa i Luquinhasa. Nie wiadomo również, czy od pierwszej minuty we Wrocławiu wystąpi Tomas Pekhart. Widzimy więc, że mimo posiadania szerokiej kadry, nie wszyscy piłkarze spoza podstawowej jedenastki są w stanie pokazać pełnię posiadanych umiejętności. Mimo wszystko bardzo liczę na to, że Legia ma na tyle mocną drużynę, aby triumfować w spotkaniu ze Śląskiem. Nie będzie łatwo, ale stawiam warszawski zespół w roli delikatnego faworyta.

 

- Zgadzam się z trenerem Michniewiczem jeśli chodzi o błędy indywidualne i brak skuteczności. Oba te aspekty są bardzo ważne przy końcowym rezultacie. Prawdę mówiąc – Piast nie miał w tym meczu klarownych sytuacji. Wykorzystał błędy defensywy i awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski. Szkoda również niewykorzystanych sytuacji przez drużynę z Warszawy. Miejmy nadzieję, że we Wrocławiu ta skuteczność się poprawi

Paweł Janas, były trener Legii i reprezentacji Polski:

- Jestem sercem razem z Legią i myślę, że warszawianie wygrają ze Śląskiem. Wojskowi nie mają dużej przewagi nad goniącymi ją Rakowem i Pogonią, a każdy punkt może okazać się bardzo ważny w końcowym rozrachunku. Drużyna z Wrocławia miała w ostatnich tygodniach swoje kłopoty, ale w ubiegłej kolejce przełamała się i zdobyła trzy punkty. To na pewno nie będzie łatwa przeprawa, ale wierzę w zwycięstwo Legii.

 

- Zarówno Andre Martins, jak i Luquinhas, byli w ostatnich tygodniach w naprawdę dobrej dyspozycji. Prowadzili grę i decydowali o tempie budowania akcji. Ich nieobecność to na pewno duża strata dla Legii.

 

- W ostatnim czasie formacja obronna zespołu z Warszawy popełnia sporo niewymuszonych błędów. Wiadomo, że każda nie zawsze łatwo odrabia się straty, szczególnie w sytuacjach, gdy przeciwnik mocno cofnął się na własną połowę. Czekam na powrót do gry Tomasa Pekharta. Mam nadzieję, że dalej będzie utrzymywał taką skuteczność, do jakiej przyzwyczaił sympatyków Legii.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie