Legia logo
Piłka nożna5 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Bruk-Bet Termalica - Legia Warszawa. Czas wygrać w Niecieczy

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W 22. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy piłkarze Legii Warszawa zmierzą się na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą. Zapraszamy na zapowiedź tego spotkania.

Mecz: Bruk-Bet Termalica - Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 19 lutego 2022 [sobota]

Początek meczu: 20:00

Miejsce: Stadion Sportowy Bruk-Bet Termalica 

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 22. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 19 lutego, o godzinie 20:00, na stadionie Bruk-Bet Termaliki. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport, w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet i na stronie internetowej sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA

Beniaminek z Niecieczy zmagania w rundzie rewanżowej PKO Bank Polski rozpoczął od rywalizacji na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. W tym spotkaniu na ławce trenerskiej niecieczan zadebiutował także Radoslav Latal. Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele podbramkowych sytuacji. Mimo przewagi drużyny z Białegostoku, to zawodnicy Bruk-Bet Termaliki wyszli na prowadzenie po wykorzystaniu szansy z rzutu karnego. Na samym początku drugiej części gry wynik na 2:0 podwyższył Wiktor Biedrzycki, który również posłał piłkę do siatki z jedenastego metra. W 70. minucie bramkę dla białostoczan zdobył Przemysław Mystkowski. Wynik nie uległ jednak zmianie do końocwego gwizdka, a Termalica mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

 

W ubiegłej kolejce beniaminek z Niecieczy rywalizował z Lechem Poznań. Ten mecz nie będzie jednak dobrze rozpamiętywany przez podopiecznych Radoslava Latala. Termalica przegrała aż 0:5, oddając jedynie jeden celny strzał w czasie całego spotkania. Piłkarze z Poznania wypunktowali i wykorzystali błędy beniaminka, ostatecznie w przekonywujący sposób wygrywając to starcie. 

 

Przed meczem z Lechem Poznań zagrożonych było dwóch piłkarzy Termaliki - Wiktor Biedrzycki i Mateusz Grzybek. Żaden z nich nie otrzymał ostatecznie czwartej żółtej kartki i obaj będą mogli wystąpić w rywalizacji z Legią. Sobotnie spotkanie opuści za to nowy nabytek niecieczan - Zvonimir Kozulj. Słoweniec doznał kontuzji kolana na jednym z treningów i nie będzie do dyspozycji trenera Radoslava Latala. 

LEGIA WARSZAWA

Nie tak to miało wyglądać. W 21. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy legioniści rywalizowali na własnym stadionie z Wartą Poznań. Od początku tego spotkania warszawianie dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie przekładało się to na zagrożenie pod bramką Adriana Lisa. Goście byli mądrze ustawieni w defensywie i wyprowadzali groźne kontry. Jedną z nich na gola zamienił Dawid Szymonowicz. W 21. minucie obrońca Warty dobrze wykorzystał podanie Adama Zrelaka i umieścił piłkę w siatce. Wojskowi próbowali odpowiedzieć na to trafienie, ale w dalszym ciągu mieli problemy z przedostaniem się pod pole karne poznaniaków. W drugiej połowie spotkania, w grze legionistów nie było widocznej dużej poprawy. Piłkarze Warty dobrze radzili sobie w niskiej obronie i sami zatrudniali do pracy Artura Boruca. Golkiper Legii Warszawa ujrzał czerwoną kartkę po starciu z Dawidem Szymonowiczem w 73. minucie rywalizacji. Rywale otrzymali rzut karny, jednak z jedenastego metra pomylił się Adam Zrelak. Ten chybiony strzał wlał nadzieję w serca fanów Legii. Mimo prób ataków i wielu dośrodkowań w pole karny Warty, legioniści ostatecznie nie byli w stanie pokonać Adriana Lisa. Mecz zakończył się porażką stołecznych 0:1. 

 

Legia nie wykorzystała więc szansy na wydostanie się ze strefy spadkowej i dalej zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Przez cały tydzień Wojskowi ciężko pracowali nad poprawą formy. Treningi odbywały się na bocznym boisku przy ulicy Łazienkowskiej. Sztab szkoleniowy zwracał uwagę na dużą intensywność i płynność wykonywanych ćwiczeń. Zawodnicy często pojawiali się na boisku przed wyznaczoną godziną i rozpoczynali jednostkę jeszcze przed odprawą trenera Aleksandara Vukovicia. Liczymy na to, że wytężona praca na treningach przyniesie efekty w postaci trzech punktów wywalczonych w Niecieczy.

 

Niestety, w spotkaniu z Bruk-Bet Termalicą nie będzie mógł wystąpić Artur Boruc. Golkiper Legii Warszawa został zawieszony na trzy najbliższe ligowe mecze w wyniku czerwonej kartki otrzymanej podczas rywalizacji z Wartą Poznań. Do dyspozycji trenera Aleksandara Vukovicia powracają natomiast ostatnio pauzujący za kartki - Mateusz Wieteska i Josue. 

SĘDZIOWIE

Sędzia główny: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Asystent 1: Adam Karasewicz

Asystent 2: Bartosz Kaszyński

Sędzia techniczny: Mariusz Myszka

Sędzia VAR: Paweł Pskit

Asystent VAR: Marcin Borkowski

 

TRENER ALEKSANDAR VUKOVIĆ PRZED MECZEM:

- Termalica jest po dwóch meczach z nowym trenerem. W obu z nich rywale wykazali się odważną grą do przodu. Raz zostali nagrodzeni zdobyciem trzech punktów, a za drugim razem ta taktyka nie do końca się sprawdziła. Jesteśmy pewni, że Termalica będzie grała ofensywnie i odważnie, szczególnie z kontrataku gdy można atakować dużą liczbą zawodników. Taki schemat nie cechuje wszystkich zespołów w lidze. Termalica w obronie często gra jeden na jednego, wysoko atakując przeciwnika. Spodziewamy się podobnej taktyki w rywalizacji z nami. Dla mnie nie ma znaczenia to, jakie wyniki osiągaliśmy w Niecieczy. Trzy razy tam przegraliśmy i trzy razy zdobywaliśmy wówczas mistrzostwo Polski. Czeka nas zupełnie inny mecz i inna historia. Tak też do tego podchodzę. 

Zapis całej konferencji trenera Aleksandara Vukovicia znajdziecie w TYM miejscu. 

OSTATNI MECZ

Obie drużyny ostatni raz na boisku spotkały się 9 grudnia 2017 roku. Wówczas na stadionie przy Łazienkowskiej lepsi okazali się piłkarze Legii. Wojskowi zaaplikowali swoim rywalom trzy gole, sami nie tracąc ani jednego. Gole dla warszawian w ramach tej rywalizacji strzelali: Guilherme, Cristian Pasquato i Kasper Hamalainen. 

Skrót z tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 1 - nowy sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy rozpoczynało spotkanie Termaliki ze Stalą Mielec. Mecz odbywał się na stadionie w Niecieczy. Co ciekaw, pierwszą bramkę dla gospodarzy, a zarazem pierwszą w nowym sezonie 2021/22 zdobył piłkarz naszych najbliższych rywali - Ernest Terpiłowski, który w 41. minucie rywalizacji pokonał bramkarza Stali. 

 

- 6 - jak to mawiają: „rzut karny, to jeszcze nie jest bramka”. W tym elemcnie bardzo dobrze radzi sobie jednak zawodnik Termaliki, Piotr Wlazło. Pomocnik strzelił do tej pory sześć goli po tym stałym fragmencie gry. Pod tym względem 32-latek przewodzi w ligowej klasyfikacji. Wlazło jest także najskuteczniejszym graczem swojej drużyny. W sezonie 2021/22, na ligowych boiskach zanotował już osiem trafień. 

 

- 7 - Legia i Termalica rozegrały ze sobą siedem oficjalnych spotkań. Zdecydowanie lepiej wygląda bilans takich rywalizacji na stadionie w Warszawie. Tam Wojskowi dwukrotnie pokonywali swojego rywala i dwukrotnie remisowali. Łącznie zdobyli jedenaście bramek, a stracili jedynie dwie. Zdecydowanie gorzej wygląda statystka warszawian w spotkaniach wyjazdowych. W trzech takich meczach legioniści doznali bowiem trzech porażek. Najwyższa pora przełamać złą passę!

 

- 30 - tyle lat ma Łukasz Budziłek, golkiper zespołu z Niecieczy. Doświadczony bramkarz w przeszłości był zawodnikiem Legii Warszawa. Budziłek dołączył do stołecznej drużyny w lipcu 2014 roku. W pierwszej drużynie Wojskowych nie zdołał jednak zadebiutować. 

 

- 70 - tyle strzałów swoich przeciwników wybronił w tym sezonie golkiper Termaliki, Tomasz Loska. Pod tym względem bramkarz niecieczan zajmuje 5. miejsce w ligowej stawce. 

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie