
Legioniści spędzili sobotni wieczór na boisku treningowym, gdzie pracowali nad rozegraniem akcji i ich wykończeniem.
W sobotę legioniści odbyli dwie sesje treningowe. Druga, wieczorna, była nieco nietypowa, ponieważ drużyna została podzielona na dwie grupy, które pracowały w innym czasie. Każda z grup rozpoczęła zajęcia w siłowni. Dopiero po wykonaniu treningu siłowego, zawodnicy udali się na boisko.
Tam obie grupy realizowały podobny plan, lecz zajęcia drugiej rozpoczęły się po zejściu z murawy grupy pierwszej. Główną uwagę poświęcono wyprowadzaniu piłki, utrzymywaniu się przy niej, a także kreowaniu i finalizowaniu akcji na małej przestrzeni i dużej intensywności. W grze na pomniejszonym placu gry uwagę zwracał Bartosz Slisz, który nie tylko dobrze radził sobie w destrukcji i napędzaniu ataków, ale wykazał się też wysoką skutecznością pod bramką.
Każda z grup trenowała przez godzinę. Łącznie z zajęciami na siłowni zawodnicy ćwiczyli kolejne dwie godziny. Wieczornym poczynaniom zawodników przyglądała się grupa kibiców stołecznej drużyny.