
Zgrupowania są nieodłącznym elementem w zawodowej karierze każdego piłkarza. Oprócz tego, że mają zbudować sportową formę na cały sezon, to są także znakomitym polem do integracji drużyny. Zobaczmy jakie wspomnienia z obozów mają piłkarze Legii Warszawa.
Jedni piłkarze traktują zgrupowania jak zło konieczne, inni zaś nie widzą lepszego rozwiązania na budowanie formy i koleżeńskich relacji. Nie zmienia to faktu, że kilkunastodniowa rozłąka z najbliższymi na pewno daje się we znaki każdemu. Codziennie będziemy prezentować Wam kwestionariusz, który podczas obozu w Belek otrzymali od nas legioniści. W trzecim odcinku pomocnik Wojskowych - Domagoj Antolić.
Po raz pierwszy wyjechałem na obóz w wieku... 17 lat.
Moje pierwsze zgrupowanie odbyło się w... Turcji.
Obozy przygotowawcze to dla mnie... Coś bardzo ważnego.
Pierwsza rzecz, jaką robię po przyjeździe na obóz to... Rozmowa o wrażeniach dotyczących hotelu.
Podczas obozów najbardziej lubię... Odpoczywać po treningach.
Na zgrupowaniach czasem mam dosyć... Treningów, kolegów z zespołu i trenerów ;)
Podczas zgrupowania dzień zaczynam od... Wiadomości do mojej żony i syna.
Przed snem na zgrupowaniu... Oglądam filmy lub seriale.
Na zgrupowaniu nie mogę obyć się bez... Telefonu i tabletu.
Najciekawsze miejsce w jakim byłem na zgrupowaniu to... Medugorje w Bośni i Hercegownie.
Moje niezapomniane zgrupowanie to... Coś, co nie nadaje się do publikacji.
Najgorsze miejsce, w którym byłem na obozie to... Troia.
Najciekawszy rywal, z jakim mierzyłem się w sparingu podczas zgrupowania to... Szachtar Donieck.
Na obozie mieszkam w pokoju z... Marko Vesoviciem.