Rafał Augustyniak: Nasza ciężka praca zaprocentuje
Strzelec pierwszego gola w meczu z Zagłębiem Lubin odpowiedział na pytania dziennikarzy po końcowym gwizdku sędziego.
Frustracja rosła, ale graliśmy do końca, a to jest najważniejsze. Cieszymy się, że w końcu dopięliśmy swego.
Fajnie, że ci co weszli dali pozytywne zmiany. Jesteśmy zespołem, wszyscy walczymy o jeden cel. Każdy chce grać.
Okres przygotowawczy na pewno był ciężki. W ostatnim tygodniu złapaliśmy trochę świeżości. Mam nadzieję, że ta świeżość będzie jeszcze większa niż teraz. Wiadomo, że te pierwsze mecze zawsze są ciężkie. Jestem jednak pewny, że nasza ciężka praca zaprocentuje.
Mam nadzieję, że powtórzymy to zwycięstwo w czwartek.
Rok temu było tak samo, jeśli chodzi o europejskie puchary. Ta droga była może troszeczkę cięższa. Teraz rywal jest troszeczkę bliżej, krócej będziemy lecieć, i jesteśmy też rozstawieni. Mam nadzieję, że sprawę awansu załatwimy już w pierwszym meczu u siebie.
Granie co trzy dni mamy opanowane. Kadra też jest duża. Wielu zawodników przeszło z nami przez cały okres przygotowawczy. Szkoda Juergena Elitima, bo to wartościowy gracz, i bardzo przykro mi, że go nie ma z nami.
Lubię strzelać z dystansu, już parę goli w życiu strzeliłem, więc czasem próbuję. Ten strzał nie był wybitnie mocny, ale był na tyle precyzyjny, że zaskoczył bramkarza.