Legia logo
Piłka nożna3 min czytania

Smutny wieczór w Krakowie. Cracovia - Legia 3:0

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Legia Warszawa przegrała 0:3 z Cracovią w wyjazdowym meczu 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla Pasów strzelili Michał Rakoczy i Patryk Makuch, który wykorzystał rzut karny, a także Benjamin Kallman.

 

Na pierwszą groźną akcję meczu musieliśmy poczekać do 8. minuty, lecz od razu dostaliśmy dwie sytuacje bramkowe po obu stronach boiska. Najpierw Mathias Rasmussen wpadł w pole karne Legii, zmylił Josue, który atakował piłkę wślizgiem i oddał niecelny strzał. Chwilę później po krótkim rozegraniu rzutu rożnego przez Legię futbolówkę na dalszy słupek dośrodkował Josue, a Karol Niemczycki wybił ją pod nogi Lindsaya Rose’a. Po jego strzale piłka wylądowała w siatce, niestety bocznej. Dwie minuty później Bartosz Kapustka wymienił szybkie podania po lewej stronie boiska z Yurim Ribeiro i Robertem Pichem, po czym wybiegł na dogodną pozycję strzelecką, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 25. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Legii Warszawa. Akcję rozpoczętą po prawej stronie boiska zakończył strzałem z szesnastego metra Otar Kakabadze. Bardzo dobrze spisał się Kacper Tobiasz. Dziesięć minut przed końcem pierwszej części gry Maciej Rosołek został sfaulowany przed polem karnym. Do piłki ustawionej około dwudziestego metra podszedł Josue, lecz trafił w mur. Odpowiedź gospodarzy była bezlitosna. Podobnie jak nieco ponad dziesięć minut wcześniej, po akcji prawą stroną piłka została wycofana na szesnasty metr. Tam czekał Michał Rakoczy i mocnym strzałem nie dał szans Kacprowi Tobiaszowi. W końcówce pierwszej połowy Lindsay Rose skutecznie zatrzymał biegnącego w kierunku bramki Kamila Pestkę. W doliczonym czasie gry legioniści powinni wyrównać stan rywalizacji. Najpierw Robert Pich zatrzymał się, gdy mknął w kierunku bramki i stracił dogodną sytuację. Legia utrzymała się jednak przy piłce i po chwili głową piłkę zaatakował Artur Jędrzejczyk. Obrońca Legii trafił jednak w słupek. Piłka spadła pod nogi Bartka Kapustki, ale temu zabrakło precyzji. 

Druga połowa fatalnie ułożyła się dla legionistów. W 47. minucie Paweł Wszołek interweniował w polu karnym jak się okazało ręką - po skorzystaniu z systemu VAR sędzia Damian Kos wskazał na wapno. “Jedenastkę” wykorzystał Patryk Makuch. W 55. minucie legioniści starali się zmniejszyć przewagę gości, lecz płaski strzał Macieja Rosołka z ostrego kąta nie mógł zaskoczyć Karola Niemczyckiego. W 57. minucie próbował Robert Pich. Jego strzał został jednak zablokowany. Pięć minut później bardzo dobrą okazję miał wprowadzony chwilę wcześniej Ernest Muci. Piłkę wyłożył mu Paweł Wszołek, lecz reprezentant Albanii minimalnie chybił. Pięć minut później próba Bartosza Kapustki zakończyła się w rękawicach Karola NIemczyckiego. Legioniści nie byli w stanie odrobić strat, natomiast Cracovia przeprowadziła dwie groźne akcje w okolicach 85. minuty. Dwukrotnie dobrze interweniował Kacper Tobiasz. Najpierw wybił mocny strzał Otara Kakabadze, a następnie skutecznie zatrzymał uderzenie z ostrego kąta. Niestety w doliczonym czasie gry nie dał rady Benjaminowi Kallmanowi, który ustalił wynik spotkania mocnym strzałem. 


 

Cracovia - Legia Warszawa 3:0 (1:0) 

 

Gole: Rakoczy (37’), Makuch (51’), Kallman (90’ +3’)  

 

Żółte kartki: Myszor (50’), Jugas (57’), Oshima (64’), Jablonsky (87’) - Josue (50’), Kastrati (82’)

 

Cracovia: Niemczycki - Kakabadze, Jablonsky, Ghita, Jugas, Pestka - Rasmussen, Loshaj (Oshima 60’), Rakoczy (Kallman 71’), Myszor (Knap 80’) - Makuch
Rezerwowi: Hrosso, Rapa, Siplak, Lusiusz, Kallman, Oshima, Knap, De Souza, Balaj

 

Legia Warszawa: Tobiasz - Jędrzejczyk, Rose, Abu Hanna, Ribeiro - Slisz (Kharatin 83’) - Wszołek (Kastrati 77’), Josue, Kapustka (Baku 77’), Pich (Muci 60’) - Rosołek

Rezerwowi: Miszta, Kastrati, Kharatin, Celhaka, Sokołowski, Muci, Skibicki, Baku, Strzałek

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie