Legia logo
Piłka nożna

Tajna broń [ZDJĘCIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Możesz na milimetry przyjmować piłkę pędzącą 80 km/h, możesz przebiec 10 km w 45 min., możesz zagrać precyzyjnego crossa na drugą stronę boiska, ale jeśli nie masz przygotowania taktycznego, nie wykorzystasz tych umiejętności.

 

Nie będziemy Was zanudzać szczegółami dotyczącymi zmiany aury - w Belek porządnie się rozpadało, choć jeszcze poranny trening udało nam się przeprowadzić bez ulewy. Prognozy do końca zgrupowania nie są optymistyczne, ale będziemy robić co do nas należy.

 

Wtorek w Cornelia Sport Center (od kilku dni obok mamy sąsiadów - Hannover 96 z 2. Bundesligi) zdominowała taktyka: budowanie ataku i finalizacja, gra w obronie i współpraca z pomocnikami. Jedną grupę prowadził trener Runjaić, drugą Rogić. Treningi taktyczne mają to do siebie, że są często przerywane, akcja wraca do punktu wyjścia, kilkukrotnie powtarza się te same elementy, żeby weszły w nawyk. Szkoleniowcy dużo czasu wyjaśniają zawodnikom, jak się przemieszczać, w którym momencie podać, co te podania dają zespołowi, dlaczego warto iść w konkretną strefę. W przypadku obrońców kluczowa była współpraca z dwoma pomocnikami, "szóstką" i "ósemką", żeby utworzyć szczelny blok przy bronieniu i wyprowadzaniu piłki.

Wiemy, że lubicie czytać o formie naszych bramkarzy. Dzisiaj doszło do poważnej rywalizacji: sprint, minięcie tyczki, włożenie na nią pachołka. Kacper Tobiasz dłuuugo nie mógł się zaadoptować.

- Czemu on mi się kiwa? - pytał 20-latek, gdy któryś raz z rzędu finiszował jako ostatni z golkiperów

 - Żywy jest, co? Specjalnie ucieka - żartował Arkadiusz Malarz. - Zapraszam na ziemię.

Za karę były pompki. Zapraszamy jutro o 09:00 na naszego vloga - zobaczycie więcej takich scen.

 

Ponownie wyjdziemy na boisko o 15:00 czasu polskiego. 

 

PS. Jednak ponudzimy - w Belek dziś mają spać 32 mm deszczu. 

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie