
Wszyscy czujemy już świąteczno-noworoczny klimat, jednak w Legia Training Center praca wre. Wtorek był kolejnym dniem, w którym piłkarze Wojskowych trenowali pod balonem w Książenicach. W czasie przedpołudniowych zawodników czekała niespodziewana wizyta. Trening zza bocznej linii oglądał bowiem Dominik - młodzieżowy reprezentant Polski w AMP Futbolu i zawodnik sekcji juniorskiej ampfutbolu Legii Warszawa.
Wszyscy czujemy już świąteczno-noworoczny klimat, jednak w Legia Training Center praca wre. Wtorek był kolejnym dniem, w którym piłkarze Wojskowych trenowali pod balonem w Książenicach. W czasie przedpołudniowych zawodników czekała niespodziewana wizyta. Trening zza bocznej linii oglądał bowiem Dominik, zawodnik sekcji juniorskiej ampfutbolu Legii i młodzieżowy reprezentant Polski w AMP Futbolu.
Chłopiec stawił się na treningu w okolicach godz. 12:00 i od razu wzbudził ciekawość wśród drużyny. Piłkarze szybko podeszli do młodego piłkarza, zadawali mu swoje pytania. Widać było, że jego historia i sytuacja wzbudziły wśród legionistów duże poruszenie. Dominik, z początku trochę nieśmiały, szybko nawiązał wspólny język z piłkarzami. Po zakończeniu treningu wszyscy zrobili sobie wspólne zdjęcie, a dzielny chłopiec otrzymał kilka małych gadżetów. Wydawało się, że będzie to koniec niespodzianki... Nic bardziej mylnego!
Sprawy w swoje ręce wziął kapitan, Josue. Portugalczyk wziął Dominika pod swoje skrzydła, a następnie zaprowadził go do szatni pierwszej drużyny. Pomocnik Wojskowych opowiadał o kolegach z szatni i powspominał kilka historii z boiska. Następnie pokazał młodemu piłkarzowi wiele sal i pomieszczeń w Legia Training Center, a także rozegrał z nim jedną partię bilarda. Na sam koniec zwiedzania Josue zaprowadził młodego reprezentanta Polski w ampfutbolu na stołówkę i razem z nim zjadł ciepły obiad przygotowany przez szefa kuchni.
Przed opuszczeniem LTC Dominik spotkał się jeszcze z Kacprem Tobiaszem i porozmawiał z naszym golkiperem. Nie mogło zabraknąć tematu Mistrzostw Świata, a także pytań o m.in. Roberta Lewandowskiego.
Klub dziękuje za wizytę młodego piłkarza i ma nadzieję, że niespodzianka się udała!