
W sobotnie przedpołudnie na bocznym boisku przy Łazienkowskiej po raz pierwszy po powrocie ze zgrupowania w Belek trenowali piłkrze Legii. Na pełnych obrotach ćwiczył z drużyną Jose Kante, w bramce pojawił się Radosław Majecki, zaś indywidualnie trenował wracający po kontuzji kolana Vamara Sanogo.
W sobotę, po dwóch dniach wolnego po powrocie z obozu w Turcji, piłkarze Legii wznowił treningi. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pojawili się na boisku bocznym tuż przed godziną 11. Zajęcia rozpoczęły się od rozgrzewki pod okiem trenera Łukasza Bortnika. Na ćwiczeniach w grupie położono nacisk na zagrania po ziemi i podążanie za linią piłki. Po trzech kwadransach na murawie pojawili się truchtający wokół boiska Vamara Sanogo i Nikodem Niski.
Z trenerem Krzysztofem Dowhaniem pracowali z kolei bramkarze, a wśród nich Radosław Majecki, który po podpisaniu umowy z AS Monaco wrócił do codziennych treningów z Legią. W drugiej części zajęć piłkarze grali na utrzymanie piłki, starając się wychodzić na pozycje i stosować pressing po jej stracie. Trening trwał nieco ponad 70 minut i był w całości otwarty dla przedstawicieli mediów. W niedzielę, 2 lutego, legioniści zmierzą się w meczu treningowym z Wisłą Płock. Będzie on zamknięty dla dziennikarzy oraz kibiców. Po wolnym poniedziałku Wojskowi rozpoczną już przygotowania do pierwszego ligowego meczu w tym roku - z ŁKS Łódź (niedziela, 9 lutego, godz. 17:30 przy Łazienkowskiej).
Bilety na to spotkanie można nabyć w TYM miejscu.