
Marc Gual skomentował wygrany 3:0 mecz z Ruchem Chorzów.
- Przyszedłem tu, aby strzelać gole i pomóc zespołowi. Jestem bardzo szczęśliwy i mam nadzieję na więcej takich momentów.
- Nie strzeliłem drugiego gola, ale zespół na tym skorzystał, bo rywale grali w osłabieniu. Jestem zadowolony z przebiegu tego meczu.
- Potrzebuję jeszcze trochę, aby dostosować się do stylu gry drużyny, ale wszystko zmierza we właściwym kierunku.
- Austria Wiedeń to solidny zespół, czeka nas trudny dwumecz. Myślę, że będzie trudniej niż z Ordabasami, ale jesteśmy gotowi, by awansować dalej. Gole na wyjeździe nie mają już dodatkowej wartości, więc kwestia bycia gospodarzem lub gościem w pierwszym meczu nie ma aż takiego znaczenia. Będziemy gotowi na ten mecz.