Legia logo
News

Mateusz Hołownia: Jest zero z tyłu i z tego powinniśmy się cieszyć

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Na gorąco po spotkaniu z Lechią Gdańsk odpowiedzi na kilka pytań udzielił obrońca Legii Warszawa, Mateusz Hołownia. - Trener uczulał nas, że Dusan Kuciak i środkowi obrońcy będą szukali długich piłek na napastników. Wiedzieliśmy jak się ustawić, ale nie ustrzegliśmy się błędów. Jest jednak zero z tyłu i z tego powinniśmy się cieszyć.

- Trzy błędy to moja wina. Przy pierwszej sytuacji Flaxio źle obliczyłem parabolę lotu piłki. Mogłem ją od razu zgarnąć głową. Przy tej murawie piłka mnie zaskoczyłaW końcówce meczu źle ustawiłem się w polu karnym, przez co Karol Fila miał okazję do zdobycia bramki.

 

- Nowe ustawienie bardzo mi odpowiada. Mogę spokojnie wyprowadzać piłkę. Pojawiają się jeszcze braki w aspektach defensywnych. Z czasem jednak, przy takich zawodnikach jak Mateusz Wieteska i Artur Jędrzejczyk, z każdym meczem powinno być coraz lepiej.

 

- Na analizie przedmeczowej trener uczulał nas, że Dusan Kuciak i środkowi obrońcy będą szukali długich piłek na napastników. Wiedzieliśmy jak się ustawić, ale nie ustrzegliśmy się błędów. Niektórych sytuacji mogliśmy zażegnać. Jest jednak zero z tyłu i z tego powinniśmy się cieszyć.

 

- Najlepszy piłkarz Legii na boisku dzisiaj? Luquinhas. Musiałem wybrać jednego piłkarza, ale Bartosz Slisz również zagrał dzisiaj bardzo dobrze. 

 

- Na następny mecz wróci trener Michniewicz i mam nadzieję, że po raz kolejny wygramy, pieczętując mistrzostwo Polski.

Share

Related news

See all