
Obrońca Legii Warszawa odpowiedział na kilka pytań po zakończeniu rewanżowego meczu 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA z FK Bodø/Glimt. - Mieliśmy plan, aby kontrolować to spotkanie, ale na początku za bardzo oddaliśmy pole gry. Z biegiem czasu było jednak lepiej. W efekcie odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo - powiedział legionista.
Obrońca Legii Warszawa odpowiedział na kilka pytań po zakończeniu rewanżowego meczu 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA z FK Bodø/Glimt.
- Mieliśmy plan, aby kontrolować to spotkanie, ale na początku za bardzo oddaliśmy pole gry. Z biegiem czasu było jednak lepiej. W efekcie odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo.
- Bodø/Glimt miało dobrą okazję do strzelenia gola, ale jej nie wykorzystało. Potem zaczęliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce. Pierwsze 20 minut nie wyglądało tak, jakbyśmy chcieli, ale z pozostałych minut musimy być zadowoleni.
- Nasz atak to nie tylko Emreli i Pehkart, ale także Rafa Lopes czy młodzi zawodnicy. Bardzo dobrze, że mamy tylu zawodników. W zespole jest duża konkurencja, a trener ma w kim wybierać. Rywalizacja jest także w obronie. Chcemy jak najdłużej grać w europejskich pucharach i na pewno każdy dostanie swoją szansę. Na razie cieszymy się z awansu.