
Mecz z Cracovią to już historia, a my skupiamy się na tym, co przed nami. W poniedziałek 1 sierpnia piłkarze Legii Warszawa zainaugurowali kolejny tydzień przygotowań do najbliższego spotkania z Piastem Gliwice. W zajęciach razem z zespołem wziął udział nowy zawodnik Wojskowych, Rafał Augustyniak, dla którego był to pierwszy trening w barwach stołecznej drużyny.
Jednostka zgodnie z planem rozpoczęła się w okolicach godz. 11:00. Trener Kosta Runjaić zebrał całą drużynę, a następnie oficjalnie przywitał Rafała Augustyniaka, który w sobotę podpisał kontrakt ze stołeczną drużyną. Po części oficjalnej nastał czas na tę nieco mniej poważną i bardziej humorystyczną. Nowy piłkarz Wojskowych musiał bowiem pokonać tunel złożony z zawodników i sztabu Legii. Po chwili żarty się jednak skończyły, a legioniści rozpoczęli ciężką pracę.
Na samym początku Wojskowi rozgrzewali się pod okiem trenerów przygotowania fizycznego. Piłkarze pokonywali płotki, wykonywali sprinty, a także dogrzewali mięśnie przy ćwiczeniach rozciągających. Kilkanaście minut później rozpoczęła się bardziej piłkarska część treningu. Legioniści zostali podzieleni na cztery grupy ustawione w dwóch zmniejszonych polach. Zadaniem każdej z nich było szybkie operowanie piłką i wymienianie wielu podań. Właśnie na te aspekty zwracał uwagę trener Kosta Runjaić, który chciał, aby jego zawodnicy szybko pozbywali się futbolówki, a następnie pokazywali się do podania koledze z drużyny. Bardzo ważna w tym ćwiczeniu była także reakcja. Nawet w momencie straty piłki, piłkarze mieli szybko zebrać się i powalczyć o jej odbiór.
Kolejnym etapem treningu były gierki na skróconym polu. Piłkarze zostali podzieleni na cztery zespoły, a następnie wzięli udział w kilkuminutowych meczach. Kolejny raz sztab trenerski uczulał zawodników, aby Ci jak najszybciej operowali piłką i szukali wolnych przestrzeni. Z bardzo dobrej strony w tym ćwiczeniu pokazał się Rafał Augustyniak, który był nieustępliwy i często - nawet w trudnych sytuacjach - odbierał piłki napastnikom. W jednej z akcji nowy nabytek Legii znakomitym wślizgiem powstrzymał groźny strzał Josue. Imponować mogła równiez współpraca wyżej wspomnianego Josue z Pawłem Wszołkiem. Po jednej z akcji tej dwójki padła efektowna bramka, którą zdobył Paweł Wszołek. Dużo swojej drużynie dawał także Bartosz Kapustka. Pomocnik Wojskowych nie bał się brać ciężaru rozegrania akcji na swoje barki umiejętnie zmieniając rytm i tempo gry.
Ostatnim etapem treningu była gra na utrzymanie piłki, na całej szerokości boiska. Piłakrze zostali podzieleni na dwie drużyny, a następnie mieli za zadanie jak najdłużej utrzymywać się przy futbolówce. Gdy wydawało się, że rytm i tempo gry są spokojne, wówczas sygnał swoim podopiecznych dawał trener Kosta Runjaić. Komunikat był wówczas jasny - zespół, który akurat nie był w posiadaniu piłki, musiał ją jak najszybciej odzyskać. Po zakończeniu tego ćwiczenia trener podziękował piłkarzom za blisko dwie godziny wysiłku, a legioniści wykonali jeszcze kilka ćwiczeń rozluźniających mięśnie.