
Czas na ostatni mecz przed wrześniową przerwą reprezentacyjną. W 10. serii gier piłkarze Legii Warszawa zmierzą się na własnym boisku z Miedzią Legnica. Zapraszamy na zapowiedź piątkowego spotkania Wojskowych!
Mecz: Legia Warszawa - Miedź Legnica
Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa
Data: 16 września 2022 [piątek]
Początek meczu: 20:30
Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Mecz 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w piątek, 16 września, o godzinie 20:30, na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.
LEGIA WARSZAWA
Nie tak to miało wyglądać. W ostatnią niedzielę jechaliśmy do Częstochowy, aby w końcu sie przełamać i wywalczyć trzy punkty w meczu z Rakowem. Stawka była bardzo wysoka, bowiem ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby Legii ponownie objąć fotel lidera PKO Bank Polski Ekstraklasy, tym razem bez spoglądania na inne mecze w ligowej stawce. Seria sześćiu kolejnych spotkań bez porażki miała zostać powiększona o kolejny triumf.
Niestety, tego dnia się nie udało. Chociaż pierwsze 30 minut rywalizacji nie zwiastowało, że wynik będzie aż tak wysoki. Legioniści grali blisko swojego rywala i nie pozwalali Rakowowi na swobodne operowanie piłką. Sami byli natomiast w stanie przeprowadzać kontry, które miały za zadanie zaskoczyć defensywę gospodarzy. Aktywny był chociażby Ernest Muci, a także często podłączający się do ataku Rafał Augustyniak. Wszystko zmieniło się jednak po upływie 30. minuty. Raków otrzymał rzut karny po faulu Mattiasa Johanssona. Jedenastkę na gola zamienił Ivi Lopez. W pierwszej połowie spotkania to częstochowianie byli bliżsi, aby zdobyć drugiego gola, jednak świetnie w bramce Legii spisywał się Kacper Tobiasz. Druga odsłona rywalizacji nie rozpoczęła się od mocnych ataków. Podopieczni Kosty Runjaicia szukali sposobu na ominięcie defensywy Rakowa, jednak ta praktycznie cały czas była bardzo dobrze ustawiona. W końcówce meczu legioniści popełnili błąd, który ponownie wykorzystali gospodarzy. W doliczonym czasie gry warszawianie próbowali rzucić się do ataku, ale ponownie nadziali się na dwa szybkie zrywy częstochowian. Mecz zakończył się ostatecznie porażką 0:4.
O tym spotkaniu chcemy jak najszybciej zapomnieć. Jesteśmy z Legią na dobre i na złe. Przed nami kolejny cel - trzy punkty w meczu z Miedzią. Trzeba zrobić wszystko, aby zwyciężyć przed wrześniową przerwą na reprezentacje. Piątkowe starcie będzie idealną okazją, aby zmazać plamę po niedzielnej porażce i triumfować na własnym obiekcie! Tylko trzy punkty Legio!
MIEDŹ LEGNICA
Miedź to drużyna, która nie może uznać początku sezonu za udany. W dotychczasowych ośmiu starciach nasi najbliżsi rywale zgromadzili jedynie pięć punktów, na które złożyły się: zwycięstwo 2:1 z Lechią Gdańsk, remisy z Koroną Kielce i Radomiakiem, a także pięć porażek. Podopieczni trenera Wojciecha Łobodzińskiego aktualnie zajmują 17. lokatę w ligowej stawce. W ostatniej kolejce legniczanie rywalizowali z Koroną Kielce.
Samo spotkanie przysporzyło kibicom wielu emocji. Na prowadzenie jako pierwsza wyszła Miedź, a ze swojej bramki mógł cieszyć się napastnik - Angelo Henriquez. Po przerwie bardzo szybko do wyrównania doprowadził jednak Jakub Łukowski. Miedź grająca na własnym stadionie próbowała szybko odpowiedzieć. Legniczanie w końcu dopięli swego w 80. minucie, gdy drugiego gola w ramach tej rywalizacji zdobył Angelo Henriquez. Niestety dla gospodarzy, chwilę później do wyrównania ponownie doprowadziła Korona, a konkretnie uczynił to Kyryło Petrow. Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 2:2.
W kadrze Miedzi znajduje się jeden zawodnik, który nie będzie mógł wystąpić w spotkaniu z Legią. Tym piłkarzem jest 27-letni Damian Tront, który w tym sezonie nie zdołał zagrać żadnego spotkania, a ubiegłej kampanii był ważnym zawodnikiem zespołu z Legnicy.
OSTATNI MECZ
Oba zespoły po raz ostatni spotkały się 26 maja 2020 roku, podczas ćwierćfinałowego meczu w rozgrywkach o Puchar Polski. W tej rywalizacji lepsza okazała się Legia, która wygrała 2:1 po golach Vako Gvilii i Mateusza Cholewiaka. Dla drużyny z legnicy bramkę zdobył Paweł Zieliński. Ostatni mecz ligowy to natomiast rok 2019 i wygrana stołecznej drużyny na własnym stadionie 2:0. Trafieniami w tym meczu popisywali się Carlitos i Iuri Medeiros.
Skrót ostatniego meczu ligowego Legii i Miedzi znajdziecie w TYM miejscu.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI
- 4 - Historia rywalizacji z Miedzią Legnica nie należy do najdłuższych. Legioniści mierzyli się z tym rywalem zaledwie czterokrotnie i wszystkie te starcia wygrali. Pierwsze spotkanie odbyło się w 2014 roku w 1/16 finału Pucharu Polski. Wojskowi pewnie zwyciężyli 4:0 i awansowali do kolejnej fazy zawodów.
- 7 - tyle występów w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy zanotował skrzydłowy Miedzi - Luciano Narsingh. 32-letni zawodnik posiada bogatą karierę piłkarską. W przeszłości był uznawany za jednego z najlepszych skrzydłowych holenderskiej Eredivisie, reprezentując barwy m.in. PSV Eindohoven, czy Feyenoordu. Łącznie zdobył 38 bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Holandii, dokładając do tego 62 asysty. Narsingh był również reprezentantem kraju. W narodowej kadrze Holandii rozegrał 19 spotkań, w których czterokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Zaliczył również asystę w towarzyskim spotkaniu z reprezentacją Polski, rozgrywanym w 2016 roku. Co ciekawe, gola w ramach tej rywalizacji strzelił legionista, Artur Jędrzejczyk.
- 39 - dokładnie tyle dryblingów w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy wykonał Olaf Kobacki, zawodnik Miedzi Legnica. To najwyższy wynik w całej ligowej stawce. Nikt inny nie próbował częściej mijać swoich rywali.
- 39 - tyle lat ma Wojciech Łobodziński, trener Miedzi. Co ciekawe, szkoleniowiec naszych najbliższych rywali był także piłkarzem zespołu z Legnicy i wziął udział w ostatnim spotkaniu pomiędzy Legią a Miedzią, rozegranym 26 maja 2020 roku. Zawodnik pojawił się na placu gry w 58. minucie rywalizacji.
- 79 - tyle trwał meczowy lockdown Legii Warszawa wywołany pandemią koronawirusa. Pierwszy mecz o stawkę po wyżej wspomnianej przerwie legioniści rozegrali właśnie z Miedzią Legnica. W ćwierćfinale Pucharu Polski Wojskowi pokonali swojego rywala 2:1 po bramkach Vako Gvilii i Mateusza Cholewiaka.