
Przed pierwszym spotkaniem fazy play-off Ligi Europy UEFA ze Slavią Praga, piłkarzy Legii Warszawa czeka jeszcze jeden, ligowy sprawdzian. Wojskowi zmierzą się bowiem na wyjeździe z Wartą Poznań. Zapraszamy na zapowiedź sobotniego spotkania 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Mecz: Warta Poznań - Legia Warszawa
Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa
Data: 14 sierpnia 2021 [sobota]
Początek meczu: 20:00
Miejsce: Stadion Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski
Gdzie obejrzeć: CANAL+ SPORT, CANAL+ 4K, Canal+ Telewizja przez internet
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Mecz 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 14 sierpnia, o godzinie 20:00 na stadionie Warty Poznań. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie CANAL+ SPORT, CANAL+ 4K oraz poprzez usługę Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.
WARTA POZNAŃ
Podopieczni Piotra Tworka zaliczyli niezły start sezonu 2021/2022. Zawodnicy Warty rozpoczęli ligowe zmagania od dwóch remisów, ale w ostatniej kolejce pewnie pokonali beniaminka z Łęcznej - 4:0. Od samego początku ten mecz układał się po myśli drużyny z Wielkopolski. Już w 17. minucie piłkarze Warty wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Adama Zrelaka. Tuż po przerwie prowadzenie swojego zespołu podwyższył Milan Corryn, który był autorem także trzeciego trafienia. W doliczonym czasie gry, wynik spotkania na 4:0 ustalił Jan Grzesik. Podopieczni Piotra Tworka pokazali, że w tym sezonie ligowym będzie trzeba się z nimi liczyć. Co prawda, mecze na samym początku sezonu często bywają niemiarodajne, ale trzeba w tym miejscu docenić stabilność i równą formę najbliższego rywala Legii. Warta już w zeszłym sezonie pokazała, że chce walczyć o najwyższe cele i w obecnej kampanii zdaje się, że ambicje poznańskiego zespołu będą podobne.
Na szczególne wyróżnienia w układance Piotra Tworka zasługuje duet stoperów. Robert Ivanov i Aleks Ławniczak pokazują, że są pewnymi punktami zespołu, a także jednymi z bardziej wyróżniających się graczy w lidze, na swojej pozycji. Do polskiej ligi dobrze wprowadził się także Szymon Czyż. Młodzieżowiec, który w zeszłym sezonie wystąpił m.in. w Lidze Mistrzów UEFA, zdołał w pierwszych trzech spotkaniach zaliczyć jedną asystę. W meczu z Górnikiem Łęczna błysnął także Milan Corryn. Belg w przeszłości bronił barw słowackiego AS Trencin. Teraz dołączył do poznańskiej drużyny i pokazał, że może być wartością dodaną nie tylko Warty, ale również całej ekstraklasy.
W spotkaniu z Legią na pewno nie wystąpi dwóch piłkarzy z kadry Warty Poznań. 20-letni obrońca, Wiktor Pleśnierowicz, który jeszcze przed sezonem uszkodził więzadła krzyżowe w kolanie. Ze stołeczną drużyną nie zagra również Michał Kopczyński, były piłkarz Legii Warszawa. „Kopa”, podobnie jak jego kolega z drużyny, doznał kontuzji przed startem nowego sezonu.
LEGIA WARSZAWA
We wtorkowy wieczór Legia podejmowała w rewanżowym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA chorwackie GNK Dinamo. Wojskowi przystępowali do tego spotkania niezwykle zmotywowani i chcieli wyeliminować swojego rywala. Niestety, sam mecz ułożył się lepiej dla drużyny z Zagrzebia. W 20. minucie Bartol Franjić wykorzystał dobre podanie kolegi z zespołu i technicznym uderzeniem wyprowadził Dinamo na prowadzenie. Legioniści próbowali szybko odpowiedzieć. Bliski szczęścia był Luquinhas, który trafił jednak w poprzeczkę. Dobrą okazję miał także Mahir Emreli, ale uderzenie Azera nie znalazło drogi do bramki Dominika Livakovicia. W drugiej połowie meczu podopieczni Czesława Michniewicza dominowali, ale swojej przewagi nie potrafili udokumentować golem. Swoje szanse miał Mateusz Wieteska i Josue. Bliski szczęścia był także Emreli, który minimalnie minął się z piłką dograną przez Filipa Mladenovicia. Ostatecznie, Legia przegrała z GNK Dinamo 0:1 i odpadła z dalszej walki o Ligę Mistrzów UEFA.
Mimo porażki, zawodnicy trenera Czesława Michniewicza pokazali to, czego oczekiwali od nich kibice - zaangażowania. Legioniści walczyli o każdą piłkę, nie odstawiali nogi i do ostatnich sekund walczyli o dobry rezultat. W drugiej połowie zawodnicy stołecznej drużyny, długimi fragmentami potrafili zamknąć Dinamo w okolicach ich pola karnego i skutecznie rozgrywać piłkę. W ofensywie dobrze spisywał się zwłaszcza Luquinhas, z którym obrońcy mistrza Chorwacji mieli dużo problemów. Po wejściu z ławki, ofensywę swojej drużyny ożywił także Josue. Portugalczyk popisywał się bardzo dobrymi przerzutami i ciekawymi dograniami do kolegów z zespołu. Kolejny raz świetnie spisał się blok obronny warszawian. Bardzo dobry występ zaliczył zarówno Artur Jędrzejczyk, jak i Mateusz Wieteska i Maik Nawrocki. Kibice, jak i piłkarze mogli czuć po końcowym gwizdku spory niedosyt. Fani pogratulowali jednak zawodnikom za walkę i wielką ambicję. Teraz czas skupić się na kolejnych wyzwaniach i patrzeć z podniesioną głową w przyszłość.
A ta zaczyna się już w sobotę, w Grodziku Wielkopolskim. W zeszłym sezonie podopieczni Czesława Michniewicza dwukrotnie pokonywali Wartę Poznań. Najpierw legioniści uporali się z rywalem w meczu wyjazdowym, pokonując go 3:0. Rewanż rozgrywany w Warszawie przyniósł kibicom wiele emocji. Ostatecznie, to Wojskowi po raz kolejny raz triumfowali, tym razem wygrywając 3:2. W sobotnim spotkaniu w drużynie Wojskowych na pewno nie wystąpią pauzujący za czerwone kartki z meczu z Radomiakiem - Filip Mladenović i Josue.
SĘDZIOWIE
Sędzia główny: Piotr Lasyk (Bytom)
Asystent 1: Konrad Sapela
Asystent 2: Marcin Borkowski
Sędzia techniczny: Leszek Lewandowski
Sędzia VAR: Piotr Lasyk
Asystent VAR: Marek Arys
TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM:
- Idealne słowo określające naszych rywali to kolektyw. Bardzo dobrze funkcjonuje zespół, ale również sam trener. Warta ma swój sposób prowadzenia akcji i jest bardzo groźna w kontratakach. Mają kilku doświadczonych zawodników, jak np. Łukas Trałka. W poprzednim sezonie naszemu najbliższemu rywalowi zabrakło niewiele, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów. Warta bardzo szybko się rozwija, a w sobotę spodziewam się trudnego dla nas spotkania - powiedział na przedmeczowym briefingu trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz. Zapis całej rozmowy ze szkoleniowcem Wojskowych w TYM miejscu.
OSTATNI MECZ
Obie drużyny ostatni raz spotkały się w 21. kolejce poprzedniego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wówczas, na stadionie przy Łazienkowskiej, lepsi okazali się gospodarze z Warszawy. Legia szybko wyszła na prowadzenie po trafieniu Filipa Mladenovicia. Warta nie zamierzał się jednak poddawać i w 27. minucie doprowadziła do wyrównania za sprawą centrostrzału Jana Grzesika. Jeszcze przed przerwą celnym uderzeniem popisał sie Paweł Wszołek, a Legia kończyła pierwszą odsłonę spotkania prowadząc 2:1. Drugą połowę ponownie lepiej rozpoczęli Wojskowi. Filip Mladenović kolejny raz dobrze odnalazł się w szesnatsce rywala i z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. W 79. minucie z rzutu karnego trafił Mateusz Kupczak, zmniejszając tym samym rozmiary porażki. Ostatecznie to Legia wygrała cały mecz 3:2.
Skrót z tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast dostępne są kulisy ostatniego starcia między tymi zespołami.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI
- Najlepszym strzelcem Legii Warszawa w meczach z Wartą Poznań jest Józef Nawrot. Były napastnik stołecznej drużyny pokonywał bramkarzy najbliższego rywala Legii aż siedmiokrotnie. Z obecnej kadry Legii, najwięcej trafień w spotkaniach z Wartą Poznań zaliczył Filip Mladenović. Serb trzykrotnie w takich starciach umieszczał piłkę w siatce rywali;
- 17 - tyle minut potrzebowali zawodnicy Legii Warszawa, aby w 6. kolejce ubiegłego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy rozstrzygnąć losy rywalizacji w spotkaniu z Wartą Poznań. Wojskowi objęli prowadzenie już w 13. minucie po trafieniu Pawła Wszołka. Prowadzenie bardzo ładnym, technicznym strzałem, chwilę później podwyższył Filip Mladenović.W 30. minucie po składnej akcji Wojskowych, do siatki trafił Tomas Pekhart, tym samym ustalając wynik spotkania;
- Pierwszy mecz między tymi drużynami odbył się 15 maja 1927 roku. Legioniści wygrali wówczas to spotkanie 3:1, a bramki dla Wojskowych zdobywali Marian Łańko, Karol Krawuś i Józef Ciszewski. Honorowego gola dla Wart Poznań strzelił Konrad Sroka;
- 22 września 1934 roku Warta Poznań rozegrała spotkanie z FC Milano, czyli słynnym dziś AC Milanem. Lepsi w tej rywalizacji okazali się Włosi, którzy wygrali ten mecz 3:1. Honorową bramkę dla Warty zdobył wówczas Kajetan Kryszkiewicz;
- W całej histroii spotkań pomiędzy Wartą Poznań, a Legią Warszawa, tylko jeden raz oba zespoły dzieliły się punktami. Miało to miejsce 2 października 1993 roku. Wówczas drużyna prowadzona przez Janusza Wójcika zremisowała na wyjeździe z drużyną z Wielkopolski 0:0.