
Czas na drugie zwycięstwo w bieżącym tygodniu. Już w najbliższą niedzielę piłkarze Legii Warszawa zmierzą się na własnym boisku z Pogonią Szczecin. Zapraszamy na zapowiedź kolejnego spotkania Wojskowych!
Mecz: Legia Warszawa - Pogoń Szczecin
Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa
Data: 31 października 2021 [niedziela]
Początek meczu: 17:30
Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
Gdzie obejrzeć: Canal+ 4K, Canal+ Premium, TVP Sport
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Mecz 13. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 31 października, o godzinie 17:30 na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie CANAL+ Premium, CANAL+ 4K, TVP Sport oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet i na stronie internetowej www.sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.
LEGIA WARSZAWA
W bieżącym tygodniu piłkarze Legii Warszawa mierzyli się w ramach 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski ze Świtem Szczecin. Mecz został rozegrany w czwartek na boisku III-ligowca. Mimo różnicy w poziomach rozgrywkowych samo spotkanie momentami było momentami wyrównane. Kluczowa okazała się 35. minuta spotkania. W podbramkowym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Lindsay Rose, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gospodarzy. Ostatecznie ta bramka zapewniła Legii zwycięstwo i zagwarantowała awans do kolejnej rundy Fortuna Pucharu Polski. TUTAJ możecie obejrzeć kulisy tego spotkania.
Spotkanie z Pogonią Szczecin będzie jednak prawdziwym sprawdzianem dla nowego trenera Wojskowych - Marka Gołębiewskiego. W tej rywalizacji Wojskowi po prostu muszą zdobyć trzy punkty, aby nie pozwolić reszcie stawki zwiększyć swojej przewagi. W bieżącym tygodniu, na treningach warszawianie doskonalili przede wszystkim aspekty ofensywne. Wszystko odbywało się pod czujnym okiem nowego szkoleniowca Legii. Dbano o odpowiednio tempo rozgrywania akcji, szybkość jej wyprowadzania, a także odpowiednią jej finalizację. Nie zabrakło również elementów taktycznych, którym legionści mają zaskoczyć swojego rywala już w najbliższą niedzielę! Trener Marek Gołębiewski na przedmeczowym briefingu wspominał również o odpowiednim rozmieszczeniu zawodników na połowie przeciwnika, a także doskoku w momencie utraty futbolówki. Wszystko to sprawia, że z niecierpliwością czekamy na niedzielne starcie z Portowcami!
W rywalizacji z Pogonią szkoleniowiec Wojskowych nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. Cały czas kontuzjowani są Artur Boruc, Joel Abu Hanna, Mateusz Hołownia i Tomas Pekhart. Do grona piłkarzy, którzy narzekają na urazy, dołączył także Lindsay Rose. Obrońca doznał silnego stłuczenia mięśnia czworogłowego uda i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania. Z powodu nadmiaru żółtych kartek w niedzielę pazuował będzie pomocnik Legii - Bartosz Slisz.
POGOŃ SZCZECIN
Zespół ze Szczecina to aktualnie (przed startem 13. serii gier) czwarta drużyna PKO Bank Polski Ekstraklasy. W ubiegłej kolejce Portowcy mierzyli się na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczął Maciej Żurawski, jednak szybko na bramkę zawodnika Pogoni odpowiedział Litwin - Fedor Cernych. Wynik remisowy nie utrzymał się jednak dość długo. Jeszcze przed przerwą do siatki rywala trafił Kamil Grosicki, który wykorzystał prostopadłe zagranie Luki Zahovicia. W drugiej odsłonie meczu Portowcy dołożyli jeszcze dwie bramki. Najpierw trzeciego gola strzelił Sebastian Kowalczyk, a wynik meczu w 78. minucie ustalił Luka Zahović. Tym samym Pogoń ostatecznie pokonała Jagiellonię 4:1.
W bieżącym tygodniu piłkarze Pogoni Szczecin nie rozgrywali meczu w rozgrywkach Fortuna Pucharu Polski, ze względu na wcześniejszą porażkę w 1/32 tego turnieju. Portowcy dość niespodziewanie okazali się wówczas gorsi od II-ligowego KKS-u Kalisz. Sam mecz rozpoczął się zgodnie z planem faworytów. W 24. minucie Jakub Bartkowski wykorzystał dobre dogranie z bocznego sektora boiska i skierował piłkę do siatki. Na to trafienie szybko jednak odpowiedzieli piłkarze z Kalisza. Swojego gola strzelił Filip Kędzia, a drugie trafienie dołożył Nikodem Zawistowski. Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 2:1 dla KKS-u Kalisz.
W meczu z Legią Warszawa nie będą mogli wystąpić dwaj piłkarze Pogoni Szczecin. Alexander Gorgon ma problem z ma kłopot z więzadłem pobocznym kolana, a Igor Łasicki odczuwa kłopoty związane z kontuzją mięśnia zginaczy.
SĘDZIOWIE:
Sędzia główny: Damian Sylwestrzak (Wrocław}
Asystent 1: Adam Karasewicz
Asystent 2: Michał Sobczak
Sędzia techniczny: Łukasz Kuźma
Sędzia VAR: Tomasz Musiał
Asystent VAR: Radosław Siejka
TRENER MAREK GOŁĘBIEWSKI PRZED MECZEM:
- Spodziewam się Pogoni chcącej grać w piłkę. Trener Runjaić miał dużo czasu na przygotowanie pomysłu na grę. Myślę, że będą chcieli budować akcje ofensywne w przemyślany sposób. Czeka nas ciekawy mecz. Oglądałem ostatnie dwa mecze Jagiellonii. Wygrany mecz z Jagiellonią był ich pokazem siły. Musimy być skoncentrowani i uważać na silne skrzydła. Nie wiemy czy zagra Kamil Grosicki. Pogoń jest na fali i postaramy się, aby z tej fali spadli.
Całą wypowiedź trenera Legii Warszawa przeczytacie w TYM miejscu.
OSTATNI MECZ
Obie drużyny ostatni raz na boisku spotkały się 3 kwietnia 2021 roku. Wówczas w meczu 23. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia podejmowała Pogoń na własnym stadionie. Mecz ułożył się wręcz znakomicie dla Wojskowych. Już po kwadransie gracze stołecznej drużyny prowadzili aż 3:0! Bramki zdobywali wówczas Filip Mladenović i dwukrotnie Tomas Pekhart. W 29. minucie wynik na 4:0 podwyższył Mateusz Wieteska, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Andre Martinsa. Tuż przed końcem pierwszej połowy gola kontaktowego strzelił Adam Frączczak, W drugiej odsłonie meczu jedynego gola strzelił Kamil Drygas. Ostatecznie spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem Legii 4:2.
Skrót i gole z tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast możecie sprawdzić kulisy z ostatniego starcia między tymi zespołami.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI
- Po raz pierwszy obie drużyny zmierzyły się 27 lipca 1959 roku. Wojskowi, prowadzeni przez Stjepana Bobka wygrali w Szczecinie 2:1 po bramkach Zygmunta Gadeckiego i Tadeusza Błażejewskiego. Portowcom udało się zrewanżować za porażkę w następnym meczu i wygrywali przy Łazienkowskiej aż 4:0. Na kolejne zwycięstwo w meczach z Legią musieli czekać jednak blisko osiem lat.
- 6:0, to z kolei najwyższe zwycięstwo Legii nad Pogonią. Taki wynik padł przy Łazienkowskiej 4 czerwca 1969 roku. Dwie bramki w tym meczu zdobył Kazimierz Deyna, jedną dołożył Lucjan Brychczy. Warto dodać, że Deyna swoją drugą bramkę zdobył z rzutu wolnego, trafiając „rogalem” w okienko bramki. Sędziujący wówczas Włodzimierz Sekuła bramki nie uznał i nakazał powtórzyć stały fragment gry. „Kaka” podszedł do wolnego raz jeszcze i ponownie pokonał bramkarza, tym razem posyłając piłkę w dolny róg bramki.
- W pierwszym składzie Pogoni w meczu rozegranym przy Łazienkowskiej 6 maja 2007 roku (3:1 dla Legii), na prawej obronie wystąpił Piotr Celeban. Oprócz niego na boisku w koszulkach Portowców od pierwszej minuty oglądaliśmy... dziesięciu Brazylijczyków. Był to czas, kiedy Pogonią rządził Antoni Ptak, któremu marzyła się „brazylijska Pogoń”. W tamtym okresie dochodziło do sytuacji, kiedy w kadrze klubu znajdowało dwukrotnie więcej Brazylijczyków niż Polaków.
- W sezonie 1983/1984 szczecinanie zajęli trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy. Brązowy medal zapewnił Pogoni szansę na grę w Pucharze UEFA. Tam podopieczni Eugeniusza Ksola trafili na naszpikowany gwiazdami FC Koeln. Pierwszy mecz został rozegrany 19 września w Niemczech i zakończył się wygraną gospodarzy 2:1, po golach Engelsa i Littbarskiego, a także samobójczym trafieniu Haasa. W rewanżowym spotkaniu rozegranym 3 października w Szczecinie padł tylko jeden gol dla gości. Co ciekawe, w drugim spotkaniu Portowcy dwukrotnie wywalczyli rzuty karne i ani jednego nie wykorzystali. Najpierw w słupek trafił Adam Kensy, a później swoją jedenastkę przestrzelił Marek Leśniak.
- 7176 dni temu, dokładnie 8 marca 2002 roku, w drużynie Legii debiutował Artur Boruc (na zdjęciu poniżej). Przed 19 laty w 33. minucie meczu Pogoń Szczecin - Legia Warszawa (2:2) zmienił w bramce kontuzjowanego Radostina Stanewa. Po kilkunastu latach spędzonych zagranicą latem zeszłego roku Boruc wrócił do Warszawy. Do tej pory rozegrał w barwach Wojskowych 120 spotkań.