
W 34. kolejce PKO Ekstraklasy Legia Warszawa zagra z Lechem Poznań. Do tytułu mistrza Polski Wojskowym brakuje jednego punktu.
UWAGA! ZAPOWIEDŹ MECZU BĘDZIE AKTUALIZOWANA NA BIEŻĄCO!
LECH POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
Rozgrywki: 34. kolejka PKO Ekstraklasy
Data: 4 lipca (sobota)
Początek meczu: 17:30
Miejsce: Stadion Miejski w Poznaniu
Gdzie obejrzeć: TVP 1, sport.tvp.pl, CANAL+ SPORT, CANAL+ 4K ULTRA HD oraz CANAL+ Telewizja przez Internet
Relacja tekstowa: Centrum Meczowe na Legia.com
Mecz 34. kolejki PKO Ekstraklasy Lech Poznań - Legia Warszawa odbędzie się w sobotę, 4 lipca o godzinie 17:30, na stadionie Lecha Poznań. Będzie można obejrzeć go na antenach TVP 1, Canal+ Sport, Canal+ 4K Ultra HD oraz na stronie sport.tvp.pl i za pośrednictwem usługi Canal+ Telewizja przez Internet. Możesz także śledzić przebieg spotkania dzięki relacji tekstowej wzbogaconej ekskluzywnymi materiałami wideo i zdjęciami wprost z murawy w Centrum Meczowym na Legia.com.
LEGIA WARSZAWA
Przed nami kluczowy punkt sezonu. Dosłownie, bowiem remis w Poznaniu da Legii mistrzostwo Polski. Piłkarze z Warszawy dwa sezony temu przypieczętowali tytuł właśnie w stolicy Wielkopolski i tym razem mogą powtórzyć ten wyczyn. Do końca rozgrywek ligowych pozostały cztery spotkania, co oznacza 12 punktów do zdobycia. Legioniści prowadzą w ligowej tabeli z jedenastoma oczkami przewagi nad Piastem Gliwice i Lechem Poznań. W związku z tym, że Legia zakończyła rundę zasadniczą na pierwszym miejscu, remis z Lechem będzie oznaczał, że rywale Wojskowych już nie przegonią. Mając w pamięci ostatnie zwycięstwo w Poznaniu, kibice nie dopuszczają myśli, że na radość z mistrzostwa będą musieli jeszcze poczekać. Nastroje tonuje jednak trener Aleksandar Vuković, podkreślając, że zespół nie może myśleć o remisie, a w pozostałych czterech spotkaniach musi dać z siebie wszystko i zagrać o komplet zwycięstw. Jednego możemy być pewni - podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia będą zmotywowani, by ręce w geście ostatecznego triumfu wznieść już w sobotę.
LECH POZNAŃ
Możliwa koronacja Legii w ten weekend to też motywacja dla gospodarzy sobotniego meczu. Lech nie będzie chciał ponownie dopuścić do sytuacji, by legioniści cieszyli się z mistrzostwa na ich podwórku. Z Legią poznaniacy zagrają jednak bez swojej głównej strzelby, zawieszonego za kartki Christiana Gytkjaera. Strzelec 21 goli w tym sezonie nie pomoże swojej drużynie, a pamiętać trzeba, że jego forma jest niezwykle wysoka. Duńczyk zdobył już sześć bramek od momentu wznowienia rozgrywek i jest, nomen omen, lokomotywą Lecha Poznań. Jego nieobecność nie oznacza, że Kolejorz nie ma kim straszyć. Formą zachwyca 21-letni Jakub Moder. Pomocnik, gdy tylko zaczął grać od pierwszej minuty, spłaca się trenerowi golami i są to trafienia z kategorii „stadiony świata”. Za swoją świetną dyspozycję został nagrodzony przez PKO Ekstraklasę wyróżnieniem „Młodzieżowiec Czerwca”.
OSTATNI MECZ
Od ostatniego meczu Legii z Lechem minęło tylko 35 dni. 30 maja podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia wrócili do ligowych zmagań właśnie za sprawą meczu z Lechem Poznań, który wygrali 1:0. Gola wartego trzy punkty strzelił w 17. minucie Tomas Pekhart. Tamta wygrana dała nam spokojny powrót do gry i osiem punktów przewagi nad drugim w tabeli Piastem Gliwice. Kulisy majowego spotkania możecie obejrzeć w TYM miejscu.
SĘDZIOWIE
Sędzia główny: Paweł Gil
Asystent 1: Konrad Sapela
Asystent 2: Marek Arys
Sędzia techniczny: Karol Iwanowicz
VAR: Bartosz Frankowski
AVAR: Tomasz Listkiewicz
TRENER ALEKSANDAR VUKOVIĆ PRZED MECZEM
- Ostatni mecz z Lechem był tak niedawno, że nie można mówić o diametralnych zmianach. Zauważyłem, że nasze zwycięstwo z Lechem było bardzo istotne. Gdyby było odwrotnie, Lech mocno by nas dziś naciskał za naszymi plecami. W przyszłym sezonie tak dalej funkcjonujący Lech będzie bardzo groźnym rywalem. W tym sezonie jest jeszcze dwanaście punktów do zdobycia i my też mamy tego świadomość. Na tym się skupiamy, aby z tych dwunastu punktów zdobyć jak najwięcej. Tak chcieliśmy robić na początku sezonu i tak będziemy robić. Nie szukamy planu minimum. Chcemy zrealizować plan maksimum. Trzeba powalczyć o dwanaście punktów, zaczynając już w Poznaniu. Całą wypowiedź znajdziesz TUTAJ.
STATYSTYKI
- Do tej pory Legia mierzyła się z Lechem 134 razy. Wojskowi wygrali 60 starć, piłkarze Kolejorza 41, a 33 mecze zakończyły się remisem.
- Przed rozpoczęciem 34. kolejki PKO Ekstraklasy Lech Poznań zajmował trzecie miejsce w ligowej tabeli i do pierwszej Legii tracił 11 punktów.
- W trzech ostatnich meczach ligowych tego sezonu Legia i Lech mają taki sam bilans punktowy. Legia wygrała ze Śląskiem Wrocław, a później zremisowała z Jagiellonią Białystok i Piastem Gliwice, natomiast Lech najpierw wygrał z Piastem Gliwice, a następnie zremisował z Pogonią Szczecin i Śląskiem Wrocław. Co ciekawe, Legia i Lech wygrały wyżej wspomniane mecze 2:0, a ich pierwsze remisy z tego zestawienia były bezbramkowe.
- Legia i Lech straciły w tym sezonie po 31 goli. Lepsza defensywą może pochwalić się jedynie Piast - gliwiczanie stracili 30 bramek.
- Gdyby stworzyć tabelę drużyn z grupy mistrzowskiej uwzględniającą jedynie mecze domowe, Lech Poznań zajmowałby dopiero piąte miejsce. Przed własną publicznością Kolejorz wygrał osiem spotkań, cztery zremisował i tyle samo przegrał.
- Gdy Lech Poznań przegrywa na własnym stadionie do przerwy, z dużym prawdopodobieństwem założyć można, że tej straty już nie odrobi. W tym sezonie piłkarze z Poznania pięć razy schodzili do szatni swojego stadionu w roli przegrywających i cztery razy przegrali. Raz udało im się doprowadzić do remisu.
HISTORIA
- 19 czerwca 1948 roku obie drużyny pierwszy raz spotkały się na boisku piłkarskim. Lechici, gospodarze tamtego meczu, wygrali 5:4.
- Pierwszym strzelcem gola dla Legii w historii tej rywalizacji był Stanisław Grządziel. W tamtym spotkaniu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
- Legioniści odnieśli pierwsze zwycięstwo cztery miesiące później. 24 października 1948 wygrali w Warszawie 3:1.
- W latach 1951 - 1957 Legia zanotowała serię siedmiu meczów bez zwycięstwa, z kolei w latach 1956 - 1964 legioniści nie przegrali dziewięciu meczów z rzędu.
- Jeśli Legia wygra odniesie trzecie zwycięstwo z rzędu z Lechem Poznań. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2018 roku, kiedy legioniści wygrali wszystkie trzy mecze z Lechem, które przyszło im zagrać w tamtym roku.
- Mistrzowski mecz w Poznaniu z 20 maja 2018 roku, w którym Legia zdobyła mistrzostwo, pamięta sześciu piłkarzy z kadry warszawskiego zespołu. Po boisku biegali wówczas Marko Vesović, William Remy, Inaki Astiz, Artur Jędrzejczyk oraz Domagoj Antolić, zaś spotkanie z ławki rezerwowych obserwował Radosław Cierzniak