Legia logo
News2 min read

Porażka w Szczecinie. Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 2:1

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Legia Warszawa przegrała 1:2 z Pogonią Szczecin w wyjazdowym meczu 31. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gola dla Wojskowych strzelił tuż po przerwie Maciej Rosołek. Z kolei dla gospodarzy bramki zdobyli Mateusz Łęgowski i Wahan Biczachczjan.

 

Gospodarze szybko objęli prowadzenie. W 10. minucie Mateusz Łęgowski uderzył zza pola karnego i pokonał Kacpra Tobiasza. Pięć minut później groźnie było po próbie Zahovicia, ale w porę do bloku rzucił się Maik Nawrocki. Ewentualny gol i tak nie zostałby uznany - sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. W 17. minucie groźnie w pole karnych rywali dograł Yuri Ribeiro, lecz nikt nie przeciął podania. Po drugiej stronie boiska doskonałą okazję na podwyższenie prowadzenia Pogoni miał Kamil Grosicki, ale zabrakło mu precyzji. W 24. minucie legioniści ruszyli z kontratakiem, który niecelnym strzałem zakończył Paweł Wszołek. W 37. minucie gospodarze sprytnie rozegrali rzut wolny, ale koniec końców Gorgon został zablokowany. W końcówce pierwszej połowy przycisnęli legioniści - najpierw Jędrzejczyk uderzył głową niecelnie, chwilę później Tomas Pekhart obił poprzeczkę, a w ostatniej groźnej sytuacji strzał Maika Nawrockiego został zablokowany.

Po zmianie stron legioniści z przytupem wyszli na murawę. W 48. minucie Maciej Rosołek, który został wprowadzony za Tomasa Pekharta, wykorzystał świetne prostopadłe podanie Maika Nawrockiego i doprowadził do remisu. Odpowiedź miejscowych mogła być błyskawiczna - w 54. minucie Loncar trafił w poprzeczkę. W kolejnych minutach próbował dwukrotnie Igor Strzałek. W obu przypadkach górą był Stipica. Dobrze spisywał się też Kacper Tobiasz, który wybronił strzały Stolarskiego i Biczachczjana. W 63. minucie Almqvist huknął z powietrza, ale znacznie przestrzelił. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry piłkarze Pogoni przeprowadzili składną akcję lewą flanką, którą płaski i skutecznym strzałem zakończył Wahan Biczachczjan. Piłkarze ze Szczecina chcieli podwyższyć jeszcze prowadzenie, ale ofiarna interwencja Kacpra Tobiasza i Yuriego Ribeiro uratowała legionistów. 

 

Porażka w Szczecinie oznacza, że Legia Warszawa nie ma już matematycznych szans, by zdobyć w tym sezonie mistrzostwo Polski.

Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 2:1 (1:0)

Bramki: Łęgowski (10’), Biczachczjan (88’) - Rosołek (48’)

 

Pogoń Szczecin: Stipica - Stolarski (Malec 67’), Loncar, Zech, Koutris - Łęgowski (Wędrychowski 85'), Dąbrowski - Almqvist (Kurzawa 85'), Gorgon (Biczachczjan 67’), Grosicki - Zahović (Kowalczyk 62’)

Pogoń Szczecin: Klebaniuk, Borges, Smoliński, Triandafilopulos, Malec, Wędrychowski, Kurzawa, Biczachczjan, Kowalczyk
 

Legia Warszawa: Tobiasz - Nawrocki, Jędrzejczyk, Ribeiro - Wszołek (Kramer 85’), Slisz (Celhaka 79’), Josue, Kapustka (Strzałek 46’), Baku - Muci (Carlitos 64’), Pekhart (Rosołek 46’)
Rezerwowi: Hładun, Kharatin, Pich, Sokołowski, Celhaka, Strzałek, Kramer, Rosołek, Carlitos

 

Żółte kartki: Jędrzejczyk (36’)

- Jesteśmy bardzo rozczarowani z powodu tej porażki. Oba zespoły bardzo chciały wygrać. Za nami otwarte spotkanie. Pierwsza połowa w wykonaniu Pogoni była bardzo dobra. My mieliśmy swoje problemy. Cofnęliśmy się zbyt głęboko, ale z upływem minut wyglądaliśmy coraz lepiej. Zabrakło nam ostatniego podania i lepszego zakończenia akcji w trzeciej tercji boiska. Rywale grali z kontrataku. Mieliśmy swoje szanse, mogliśmy zdobyć drugą bramkę, ale tego nie zrobiliśmy. W końcówce rywalizacji zabrakło nam trochę sił. Pogoń miała mocną ławkę, która pokazała jakość. Z przebiegu całego meczu remis wydawał się sprawiedliwy. Dzisiaj nie udało się wygrać. Gratuluję Pogoni zwycięstwa i zdobycia ważnych trzech punktów - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Legii Warszawa, Kosta Runjaić. Cała wypowiedź szkoleniowca Wojskowych w TYM miejscu.

Skrót i gole z meczu Pogoń Szczecin - Legia Warszawa (2:1):

Share

Related news

See all