
Jesteśmy mocni mentalnie i to mimo sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Każdy punkt jest dla nas ważny, ale chcemy wygrywać. Chwała zespołowi za to, że się podnieśliśmy po 0:2 – powiedział Rafał Augustyniak w rozmowie z Canal+ po meczu z Jagiellonią Białystok.
– Patrząc na pierwszą połowę, to fajnie, że doprowadziliśmy do remisu. Ale po przerwie mieliśmy tyle sytuacji, że powinniśmy strzelić jednego, drugiego gola i wygrać ten mecz. Jagiellonia to trudny rywal, niełatwo się gra w Białymstoku. Uważam, że remis jest sprawiedliwy.
– Czy poszło znów coś do przodu w Legii? Myślę, że tak. Jesteśmy mocni mentalnie i to mimo sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Każdy punkt jest dla nas ważny, ale chcemy wygrywać. Chwała zespołowi za to, że się podnieśliśmy po 0:2. Sądzę, że w naszej sytuacji niejedna ekipa już nie odrobiłaby straty. Nam się to udało. Cieszymy się, choć jest mały niedosyt. Przyjechaliśmy po coś więcej i czuliśmy, że możemy strzelić jeszcze trzeciego gola.
– Coraz lepiej realizujemy zadania taktyczne, jakie nakłada na nas trener Marek Papszun. To jednak proces. Potrzeba czasu, ale wierzymy w to, co robimy o wiemy, że to przyniesie efekty.