Legia logo
News4 min read

Rezerwy Legii: Remis z Błonianką

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Piłkarze rezerw Legii Warszawa zremisowali w 6. kolejce III ligi z Błonianką Błonie 1:1. W spotkaniu, które odbyło się na stadionie w Grodzisku Mazowieckim gola dla Wojskowych strzelił Szymon Włodarczyk.

Drugi zespół Legii wsparło dwóch zawodników pierwszej drużyny – Cezary Miszta i Inaki Astiz. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego wrócili m.in. Ariel Mosór, Szymon Włodarczyk oraz Nikodem Niski, którzy przebywali ostatnio na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 19. Spotkanie z ławki rozpoczęli m.in. Aleksander Waniek, Bartłomiej Ciepiela i Mikołaj Kwietniewski.

Początek spotkania okazał się dość wyrównany. Zarówno jedna jak i druga drużyna potrafiła zapędzić się do ofensywy, ale nieco więcej zagrożenia – przynajmniej w pierwszych 25 minutach - stworzyli rywale. Przeciwnicy wykreowali kilka ciekawych akcji, lecz warszawianie wychodzili z opresji. W pewnym momencie jeden z zawodników Błonianki posłał piłkę w pole karne, ale Mosór dopadł do przeciwnika i został przez niego sfaulowany.

W 27. minucie Kacper Gościniarek znalazł się z lewej strony boiska i zagrał w „szesnastkę” do Szymona Włodarczyka. Po zamieszaniu piłka spadła pod nogi nadbiegającego Jakuba Kisiela. Pomocnik uderzył z prawej nogi, lecz bramkarz obronił jego strzał. Po chwili Kisiel prostopadle podał w boczny sektor do Kamila Kurowskiego, który wycofał piłkę w pole karne. Jeden z gości wybił futbolówkę, do której dopadł Gościniarek. Legionista oddał płaski strzał z lewej nogi, zza „szesnastki”, który jednak złapał golkiper Błonianki. Stołeczny klub starał się rozkręcać z każdą akcją, a w 38. minucie wyszedł na prowadzenie. Kurowski podał w pole karne do Piotra Cichockiego, a ten wypatrzył Włodarczyka, który znalazł się po lewej stronie „szesnastki”. Napastnik Legii pewnie pokonał bramkarza rywali.

Tuż po przerwie jeden z rywali pobiegł lewą flanką i posłał centrostrzał. Piłka odbiła się od poprzeczki i słupka, a następnie Astiz popisał się bardzo ważną interwencją. Hiszpański stoper powstrzymał przeciwnika, który czyhał na dobitkę. Obie ekipy szukały szans m.in. po dośrodkowaniach w pole karne. W 56. minucie Radosław Cielemęcki dograł z lewego skrzydła, a Włodarczyk uderzył z lewej nogi tuż obok bramki. Kwadrans później Błonianka doprowadziła do wyrównania. Po centrze z prawej strony, Marcin Gregorowicz skutecznie główkował i umieścił piłkę w siatce.

W końcówce spotkania, zespoły bazowały głównie na szybkich kontrach. W 90. minucie przyjezdni powinni strzelić gola na wagę trzech punktów. Jeden z zawodników gości dopadł do piłki z głębi pola i znalazł się w sytuacji sam na sam z Misztą. Golkiper Legii wyszedł z bramki i świetnie wybronił strzał rywala, a moment później Mosór wybił piłkę poza pole karne i nie pozwolił przeciwnikowi na złożenie się do dobitki. Ostatecznie Legia II zremisowała 1:1 z Błonianką Błonie. W następnej kolejce warszawianie zagrają z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 19 września, o godz. 16:00.

– Błonianka nie zaskoczyła nas swoją grą, bo spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu. Analizowaliśmy grę rywala, wiedzieliśmy, że będą z nami walczyć o pełną pulę. Trudno przeciwdziała się drużynie, która tak dobrze rozgrywa piłkę przez swoich trzech obrońców i która chce kreować grę. Momentami, prezentowaliśmy się dzisiaj nieźle, by za chwilę popełnić prosty błąd. Taka jest piłka, musimy przeanalizować naszą grę w dzisiejszym spotkaniu i popracować nad wyeliminowaniem tych prostych błędów, bo to one zazwyczaj decydują o wyniku. Jesteśmy nastawieni na rozwój i z każdym kolejnym meczem chcemy prezentować coraz wyższą jakość, tak indywidualnie, jak i jako drużyna – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego trener Legii II Tomasz Sokołowski.

 

– Od początku pierwszej połowy dążyliśmy do przejęcia inicjatywy, kontrolowania tego meczu. Błonianka odrobiła jednak pracę domową, przeanalizowała nasze mocne i słabsze strony. Widać było, że poprzez dużą liczbę wrzutek czy podań na przedpole liczą na nasze błędy w defensywie. Choć to my pierwsi zdobyliśmy bramkę, rywal również miał swoje sytuacje w pierwszej części meczu. Po przerwie to Błonianka miała więcej z gry, zepchnęła nas do obrony. Przeciwnik z dużą determinacją dążył do wyrównania i pod koniec udało mu się strzelić gola na wagę remisu – ocenił spotkanie obrońca Legii Ariel Mosór.

 

– Trenując z najlepszymi zawodnikami w Polsce, grając w gierkach treningowych na bardzo doświadczonych obrońców w pierwszym zespole Legii, dojrzałem jako piłkarz. Teraz, gdy przychodzi mi rywalizować na poziomie III ligi, czuję, że jest mi o wiele łatwiej. Nabrałem już trochę takich seniorskich zachowań, co w połączeniu z ciężką pracą na treningach, daje swoje efekty w tym sezonie. Każdy kolejny gol bardzo mnie nakręca, szczególnie wtedy, gdy pomagam drużynie sięgnąć po trzy punkty – mówił z kolei po meczu strzelec jedynego gola dla Legii II Szymon Włodarczyk, dla którego było to szóste trafienie w piątym meczu III ligi.

Legia II Warszawa – Błonianka Błonie 1:1 (1:0)

Bramki: Włodarczyk (38) - Gregorowicz (72)

 

Legia: Cezary Miszta – Oskar Wojtysiak (88' Nikodem Niski), Inaki Astiz, Ariel Mosór, Patryk Konik – Jakub Kisiel, Kacper Gościniarek (68' Bartłomiej Ciepiela) – Piotr Cichocki (80' Mikołaj Kwietniewski), Kamil Kurowski, Radosław Cielemęcki (66' Jakub Kwiatkowski) – Szymon Włodarczyk

Trener: Tomasz Sokołowski; II trener: Piotr Zasada.

Share

Related news

See all