
Piłkarze Legii II Warszawa przegrali w 7. kolejce III ligi w Grodzisku Mazowieckim z miejscową Pogonią 0:4.
Przed rozpoczęciem 7. kolejki III ligi legioniści zajmowali szóstą pozycję z dorobkiem 11 punktów, notując trzy zwycięstwa, dwa remisy i jedną porażkę. Ostatnio zremisowali w Grodzisku Mazowieckim z Błonianką Błonie 1:1, a jedynego gola dla Wojskowych strzelił wówczas Szymon Włodarczyk. Na sobotni mecz z Pogonią w Grodzisku Mazowieckim trener Tomasz Sokołowski II powołał 18 piłkarzy. Rezerwom pomógł jeden zawodnik pierwszej drużyny Inaki Astiz. W kadrze zabrakło m.in. Damiana Warchoła i Lionnela Negou. Pierwszy z wymienionych naderwał mięsień brzuchaty łydki, Kameruńczyk nie jest natomiast jeszcze brany pod uwagę na mecze ligowe, ze względu na kwestie formalne. Sztab szkoleniowy nie mógł też skorzystać z Kacpra Skibickiego (wraca do formy po kontuzji więzadła w kostce) oraz Filipa Sobieckiego (narzeka na uraz mięśnia dwugłowego uda).
Początek spotkania był dość wyrównany. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, z obu stron brakowało jednak klarowniejszych sytuacji w ofensywie. W pewnym momencie Oskar Wojtysiak dośrodkował z prawej flanki w pole karne. W „szesnastce” znalazł się m.in. Kamil Kurowski, który główkował ponad poprzeczką. W 25. minucie rywale objęli prowadzenie po przeprowadzeniu akcji lewym skrzydłem. Następnie jeden z przeciwników wbiegł w pole karne i zagrał wzdłuż do niepilnowanego Michała Strzałkowskiego, który z bliska dopełnił formalności. Tuż przed przerwą piłkarze z Grodziska Mazowieckiego podwyższyli wynik. Jakub Kołaczek oddał płaski strzał z dystansu, uderzenie okazało się precyzyjne i wpadło do siatki.
Tuż po zmianie stron piłkę w siatce - po centrze z prawej strony - umieścił Włodarczyk. Po chwili sędzia odgwizdał jednak spalonego. Stołeczny klub próbował odrabiać straty, lecz Pogoń dobrze się broniła na własnej połowie. W 58. minucie Kurowski uderzył obok bramki po zamieszaniu spowodowanym rzutem wolnym. Parę chwil później Włodarczyk dograł w pole karne do Piotra Cichockiego, który nie oddał strzału, bo został powstrzymany przez przeciwnika. Po godzinie gry Pogoń wrzuciła wyższy bieg, stworzyła sporo zagrożenia pod bramką Kacpra Tobiasza i udokumentowała to dwoma kolejnymi trafieniami. Najpierw Patryk Szymański uderzył z lewej strony pola karnego w kierunku dalszego słupka i po 68 minutach było 3:0. Kilkadziesiąt sekund później Sebastian Kobiera wykorzystał błąd w obronie Legii i skutecznie przelobował golkipera Wojskowych, który wyszedł z bramki, aby ratować sytuację. Do końca spotkania wynik meczu nie uległ już zmianie.
Pogoń wygrała z Legią II 4:0. W nastepnej kolejce ligowej warszawianie zmierzą się w Grodzisku Mazowieckim ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Mecz odbędzie się w niedzielę, 27 września, o godz. 11:00.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Legia II Warszawa 4:0 (2:0)
Bramki: Strzałkowski (25), Kołaczek (44), Szymański (68), Kobiera (70)
Legia: Tobiasz – Wojtysiak (64' Kwiatkowski), Mosór, Astiz (46' Pruchnik), Konik – Cichocki, Kisiel, Kurowski (74' Waniek), Cielemęcki (46' Niski) - Ciepiela (64' Kwietniewski) - Włodarczyk