Legia logo
News2 min read

Spokojne wykonanie zadania. Legia Warszawa - Wisła Płock 2:0

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Legia Warszawa wygrała 2:0 z Wisłą Płock w domowym meczu 30. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla Wojskowych strzelili Josue oraz Ernest Muci.

 

Sygnał do ataku Wojskowych dał w 6. minucie Josue, gdy z głębi pola posłał dośrodkowanie w kierunku Tomasa Pekharta. Czech za późno jednak wystartował i nie sięgnął piłki. W 10. minucie po rozegraniu rzutu rożnego piłkę w kierunku słupka zgrał Artur Jędrzejczyk, a tam strzałem głową zamknął akcję Bartosz Slisz. Niewiele brakowało, a trafiłby do bramki. W 12. minucie, przy wbieganiu legionistów w pole karne Wisły Płock, przewrócony został Tomas Pekhart. Sędzia Jarosław Przybył skorzystał z systemu VAR i wskazał na wapno. “Jedenastkę” pewnym strzałem po ziemi wykorzystał Josue. W 24. minucie rywale pogubili się pod swoja bramką, Carlitos odebrał piłkę i podał do Tomasa Pekharta, ale po rykoszecie futbolówka wyleciała za linię końcową. Dziesięć minut przed końcem połowy goście ponownie popełnili błąd przy wyprowadzeniu piłki spod bramki, ale Wojskowi nie wykorzystali prezentu. Najpierw zablokowany został Josue, a chwilę później strzał Kapustki obronił Gradecki. W jednej z ostatnich akcji Kacper Tobiasz pewnie obronił strzał z dystansu Rafała Wolskiego. 

 

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił i to legioniści wciąż przeważali. W 53. minucie Makana Baku uderzył z daleka, ale dobrze spisał się Gradecki. Pięć minut później Tomas Pekhart niecelnie zamknął dośrodkowanie. W 65. minucie Wojskowi ruszyli z kontrą, ale Ernest Muci wdał się w niepotrzebny drybling, zamiast dograć do lepiej ustawionego Filipa Mladenovicia. W kolejnych minutach piłkarze trenera Kosty Runjaicia dwukrotnie próbowali zaskoczyć rywali strzałami z dystansu. W obu przypadkach Bartosz Slisz i Josue uderzyli niecelnie. W 71. podobną akcję widzieliśmy po drugiej stronie boiska, ale Tobiasz wybił piłkę po strzale Tomasika. W 75. minucie z ostrego kąta huknął Filip Mladenović, ale nie zdołał pokonać Gradeckiego. Pięć minut przed końcem mogło być 2:0, gdy Makana Baku zgrał głową do Maćka Rosołka, ale napastnikowi Legii zabrakło centymetrów, by sięgnąć piłkę i umieścić ją w bramce. W doliczonym czasie gry legioniści dobili rywali. Ernest Muci przejął piłkę i potężnie uderzył lewą nogą pod poprzeczkę, nie dając szans bramkarzowi rywali. 

Legia Warszawa - Wisła Płock 2:0 (1:0)

 

Gole: Josue k. (13’), Muci (90’ +4’) 

 

Żółte kartki: Augustyniak (28’), Kapustka (43’), Pekhart (64’) - Chrzanowski (12’), Tomasik (21’), Lesniak (22’)

 

Legia Warszawa: Tobiasz - Jędrzejczyk, Augustyniak, Ribeiro - Wszołek (Muci 62’), Slisz, Josue (Strzałek 74’), Kapustka (Celhaka 46’), Baku- Pekhart (Rosołek 83’), Carlitos (Mladenović 62’)
Rezerwowi: Hładun, Celhaka, Nawrocki, Sokołowski, Muci, Mladenović, Rose, Rosołek, Strzałek

 

Wisła Płock: Gradecki - Szymański, Chrzanowski (Kvocera 74’), Kapuadi, Tomasik - Szwoch (Hasek 87’), Sulek, Lesniak (Furman 74’), Wolski - Śpiączka (Kolar 73’), Sekulski (Kocyła 60’)  

Rezerwowi: Kamiński, Cielemęcki, Furman, Kocyła, Hasek, Drapiński, Kolar, Kvocera, Pawlak

Share

Related news

See all