Legia logo
News3 min read

Gry taktyczne. Legioniści trenowali przed meczem w Puławach [ZDJECIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W czwartek, punktualnie o godz. 14., piłkarze Legii spotkali się na boisku w Książenicach, aby odbyć ostatni trening przed piątkowym meczem towarzyskim. Rywalizacja z Wisłą uświetni obchody 100-lecia klubu z Puław. W czwartek w LTC dominowały gierki taktyczne.

 

Przed rozpoczęciem czwartkowych zajęć gratulacje od drużyny zebrał obecny na treningu świeżo upieczony ojciec - Makana Baku. Po boiskowej odprawie legioniści przystąpili do rozgrzewki pod okiem trenera przygotowania fizycznego Dawida Golińskiego. Urozmaicone ćwiczenia z piłkami z użyciem tyczek, manekinów i płotków trwały nieco ponad kwadrans. W dalszej części zajęć szkoleniowcy podzielili drużynę na trzy ekipy i zaordynowanli grę w rondo - czyli popularnego dziadka. W grach na małych kwadratach brał także udział asystent Inaki Astiz.

O godz. 18:00 rozpoczął się oficjalny trening Legii Warszawa przed meczem 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA z FK Bodø/Glimt. Zajęcia były otwarte dla przedstawicieli mediów przez pierwszy kwadrans. W tym czasie sztab szkoleniowy zdążył przeprowadzić rozgrzewkę koncentrującą się na ćwiczeniach biegowych oraz rozciąganiu. Następnie na boisku pojawiły się piłki, a zawodnicy podzieleni na grupy grali w popularnego dziadka. 

W zajęciach z drużyną brał udział Kacper Skibicki, który w ostatnich dnaich zmagał się z urazem łydki. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Czesław Michniewicz powiedział, że po wtorkowym treningu zostanie podjęta decyzja na temat możliwości gry Skibickiego w starciu z mistrzami Norwegii. Początek meczu FK Bodø/Glimt - Legia Warszawa w środę, 7 lipca, o godz. 18:00.

Oddzielnie trenowali bramkarze, którzy tego dnia uwijali się jak w ukropie - i to dosłowanie, bowiem w czwartek w Książenicach panowały wysokie jak na początek września temperatury. Druga odsłona zajęć odbyła się już na boisku nr 1. Tam trener Kosta Runjaić wraz z asystentami oraz piłkarzami Wojskowych szlifowali taktykę - na zmniejszonym polu grano na utrzymanie, a także ćwiczono warianty konstruowania akcji ofensywnych. W piątek, 8 września o godz. 18:30, legioniści zagrają towarzysko z Wisłą Puławy. Więcej o tym spotkaniu piszemy w TYM i TYM miejscu.

Po raz pierwszy z drużyną trenował Artem Shabanov. Dwukrotny reprezentant Ukrainy zdawał się doskonale odnajdywać w nowym zespole i szybko złapał kontakt z kolegi z drużyny. Podczas gier treningowych Shabanov był testowany po lewej stronie trzyosobowego bloku defensywnego. Obrońca jest lewonożnym zawodnikiem, stąd właśnie na tej pozycji najchętniej widzi go trener Czesław Michniewicz. Do treningu, po jednodniowej przerwie, wrócił również Tomas Pekhart. Czech narzekał na uraz przeciążeniowy, którego nabawił się w meczu z Jagiellonią. W poniedziałek snajper pracował  z fizjoterapeutą Legii Michałem Trzaskomą, a już dzisiaj przygotowywał się do sobotniego starcia wspólnie z zespołem.

Po kilkunastu minutach, kiedy ekipa golkiperów przeszła już na boisko nr 2, Wojskowi rozpoczęli grę w „rondo”, czyli nieco rozbudowanego dziadka. Legioniści używali w treningu piłek, którymi grać będą mecze w Europie, a z drużyną ćwiczył powracający po kontuzji Blaż Kramer. Kolejny etap wtorkowych zajęć ekipa Kosty Runjaicia odbyła już na innym boisku. Szkoleniowcy przeszli do szlifowania taktyki na spotkanie z Aston Villą, które zainauguruje jesienne rozgrywki grupowe w Lidze Konferencji Europy UEFA, Pierwsz gwizdek przy Łazienkowskiej w czwartek, 21 września, o godz. 18:45.

Kolejny trening został zaplanowany na czwartek, na godzinę 12:00. Dzień później odbędzie się konferencja przedmeczowa trenera Czesława Michniewicza.

Poniedziałkową jednostkę zakończył trening strzelecki. Efektownymi trafieniami popisywali się m.in. Vako Gvilia, Patryk Sokołowski, Maciej Rosołek, a także młodzi Igor Strzałek, Filip Rejczyk czy Jakub Jędrasik. Kolejne zajęcia w LTC zaplanowano na wtorek, na godz. 11:30.

Mimo dużej intensywności wtorkowy trening dopiero po tym ćwiczeniu wszedł w najważniejszą fazę. Zespół został podzielony na trzy drużyny, a trener Marek Gołębiewski zarządził grę na utrzymanie na zmniejszonym boisku. W tym ćwiczeniu udziału nie wzięli jedynie bramkarze Legii. Sama gra, mimo zmęczenia wśród graczy stołecznej drużyny, odbywała się na dużej dynamice i zaangażowaniu. Piłkarze nie odpuszczali żadnej piłki, a swoim zawodnikom cały czas starał się podpowiadać trener Marek Gołębiwski. Trening zakończył się po półtorej godzinie.

Kolejne zajęcia w LTC zaplanowane są na środę, na godzinę 11:00. Trening będzie otwarty dla przedstawicieli mediów.

Share

Related news

See all