
Mateusz Wieteska powiedział parę słów przed spotkaniem I rundy Pucharu Polski
- Mieliśmy krótki odpoczynek i krótki czas na to, by przygotować się do długiego sezonu. Pierwsze spotkania musimy potraktować jako pewne wprowadzenie, bo tak naprawdę nie rozegraliśmy ani jednego meczu sparingowego. Teraz jedziemy na pierwsze oficjalne spotkanie, gdzie będzie sprawdzona nasza forma. Wydaje mi się, że przez ten krótki czas przypomnieliśmy sobie pewne schematy i szlifowaliśmy to, co wypracowaliśmy przez przerwę między rozgrywkami. Jestem więc bardzo dobrej myśli, jeżeli chodzi o spotkanie z GKS-em - powiedział przed pierwszym meczem sezonu Mateusz Wieteska.
- Myślę, że nie mamy się co oszczędzać. Musimy pojechać do Bełchatowa z myślą by wygrać ten mecz. Dla nas Puchar Polski jest tak samo ważny jak inne rozgrywki – musimy być maksymalnie skoncentrowani i wyjść na plac z wiarą i pragnieniem zwycięstwa.
- Zmiana na pozycji bramkarza sprawia, że jako obrońcy na pewno musimy dotrzeć pewne schematy. Już pierwsze treningi pokazały, że Artur Boruc jest dla nas bardzo wartościowym zawodnikiem i na pewno pomoże nam w osiąganiu naszych celów. Trenowaliśmy by poznać się lepiej, czy też sprawniej komunikować się na boisku i sądzę, że na każdych zajęciach rozumiemy się coraz bardziej.
- Wydaje mi się, że terminarz jest dla nas bardzo dobry. Dwa mecze eliminacyjne gramy u siebie i na pewno gra na własnym stadionie w tak ważnych spotkaniach będzie naszą mocną stroną. W pucharach nie będzie niestety kibiców, którzy mogliby nas wspierać, ale atut Łazienkowskiej na pewno będzie nam sprzyjał. Mamy szeroką kadrę, która rywalizuje ze sobą dzień w dzień. Jasne, że każdy chce grać co mecz, ale po to mamy tak mocny zespół, żeby spokojnie występować na paru frontach. Cały czas się przygotowujemy, od jutra zaczynamy występy co trzy dni i myślę, że jesteśmy gotowi - zapewnił stoper.