Legia logo
News2 min read

Zadecydował rzut karny. Legioniści przegrywają z Sepsi Sfântu Gheorghe

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W pierwszym sparingu podczas letniego zgrupowania w Austrii, piłkarze Legii Warszawa przegrali z rumuńską Sepsi Sfântu Gheorghe 0:1. Jedyną bramkę w tym spotkaniu z rzutu karnego zdobył zawodnik rywali, Marius Stefanescu.

 

Od początku tego starcia optyczną przewagę mieli legioniści. Warszawianie zagrozili bramce rywala już w 6. minucie meczu. Po faulu na Josue do piłki podszedł sam poszkodowany, jednak jego strzał przeleciał minimalnie nad celem. Chwilę później aktywny od początku spotkania Jasur Yakshibaev zagrał do wbiegającego Yuriego Ribeiro, ale dośrodkowanie Portugalczyka zostało zablokowane. Parę chwil później kolejny raz z rzutu wolnego szczęścia szukał Josue. Tym razem piłka była jeszcze bliższa trafienia do celu, ale ostatecznie minęła słupek bramki drużyny Sepsi. W 25. minucie Legia powinna objąć prowadzenie. Z dobrej strony pokazał się Robert Pich, który minął jednego z rywali i posłał płaskie dośrodkowanie w pole karne rumuńskiego zespołu. W szesnascte rywala z piłką minął się jednak Maciej Rosołek. W 28, minucie rywale otrzymali rzut karny po faulu Maika Nawrockiego. Do piłki podszedł Marius Stefanescu i pewnym strzałem pokonał Cezarego Misztę. Kilka chwil później legioniści mogli odpowiedzieć, a nawet odpowiedzieli, jednak wcześniej sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej Macieja Rosołka. Do przerwy więc warszawianie przegrywali 0:1. 

Na drugą połowę meczu trener Kosta Runjaić desygnował do gry nową jedenastkę. Początek drugich 45. minut należał jednak do zespołu rywali. Najpierw groźny strzał umiejętnie zablokował Joel Abu Hanna. a następnie Kacper Tobiasz popisał się instynktowną interwencją po uderzeniu w kierunku dalszego słupka. W 60. minucie niezłą centrę w pole karne rumuńskiego zespołu posłał Jurgen Celhaka. Do piłki dopadł Rafael Lopes, ale jego strzał okazał się niecelny.Chwilę później mogło być 1:1. Lirim Kastrati znalazł trochę miejsca i zdecydował się na mocne uderzenie zza pola karnego. Piłkę końcówkami palców na rzut rożny zbił jednak golkiper Sepsi. W kolejnych minutach tempo spotkania wyraźnie uspokoiło się. Oba zespoły nie potrafiły znaleźć recepty na defensywę rywali. W samej końcówce zdobywcy Pucharu Rumunii mogli podwyższyć wynik po błędzie Nikodema Niskiego, ale kolejny raz świetnie w bramce zachował się Kacper Tobiasz. W ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry, Igor Strzałek zagrał prostopadle do Blaža Kramera. Reprezentant Słowenii minął defensora rywali, ale jego strzał z granicy pola karnego minął dłuższy słupek bramki zespołu Sepsi. Ostatecznie mecz zakończył się porażką Legii 0:1. 

 

Legia Warszawa - Sepsi Sfântu Gheorghe 0:1 (0:1)

Bramki: Stefanescu (29')

 

żółte kartki: Slisz (66'), Niski (90')

 

Legia Warszawa: Miszta (Tobiasz 46') - Jędrzejczyk (Niski 46'), Rose (Kisiel 46'), Nawrocki (Abu Hanna 46'), Ribeiro (Grudziński 46') - Kharatin (Slisz 46') - Pich (Kastrati 46', Strzałek 85'), Sokołowski (Celhaka 46'), Josue (Muci 46'), Yakshibaev (Kramer 46'), Rosołek (Lopes 46', Skibicki 79')

Share

Related news

See all