
Legia Warszawa wygrała 2:0 ze Stalą Mielec w meczu 24. kolejki PKO Bank Polskie Ekstraklasy. Gole dla Wojskowych strzelili Tomas Pekhart i Filip Mladenović.
Od samego początku spotkanie obfitowało w sytuacje bramkowe. W 9. minucie Paweł Wszołek został w ostatniej chwili uprzedzony w „szesnastce” rywali. Legioniści wznowili grę z narożnika, a Yuri Ribeiro uderzył głową ponad poprzeczką. W11. minucie Ernest Muci wyłuskał piłkę i dograł w pole karne, ale nikt nie przeciął podania. W 12. minucie Bartosz Slisz uderzył z dystansu, ale zbyt lekko. Wtedy też odpowiedzieli przyjezdni. Wlazło oddał strzał, piłka odbiła się od jednego z legionistów i wyleciała za linię końcową. W 15. minucie fantastyczną akcję przeprowadził Ernest Muci, piłkę zwrotną zagrał mu Filip Mladenović, a reprezentant Albanii został zablokowany. Chwilę później Maciej Rosołek wpadł w pole karne i z ostrego kąta uderzył w boczną siatkę. Po serii sytuacji bramkowych tempo zwolniło na kilka minut, ale już w 25. minucie Filip Mladenović szukał swojej szansy, lecz został zablokowany. Minutę później z daleka uderzał Ernest Muci, a Tomas Pekhart chciał jeszcze przeciąć tor lotu piłki, ale zabrakło centymetrów. Pięć minut później Slisz z Rosołkiem przeprowadzili składną akcję zakończoną strzałem piętą Pekharta. Dobrze w bramce spisał się Bartosz Mrozek. W końcówce pierwszej połowy dwie dobre okazje mieli przyjezdni. Najpierw niecelnie uderzył Ratajczyk, a następnie strzał Hinokia obronił Dominik Hładun.
Po zmianie stron rywale mocno przycisnęli. Sappinen uderzył niecelnie, następnie dobrze spisał się Hładun. Na legionistów podziałało to pobudzająco. W 49. minucie Ernest Muci zagrał piłkę na głowę Tomasa Pekharta, a ten ze znacznej odległości uderzył głową i pokonał Mrozka. Trafienie Czecha było jego setnym golem w karierze w najwyższych klasach rozgrywkowych. W 62. minucie Ernest Muci wyłożył piłkę na piąty metr do Pawła Wszołka i niesamowitą interwencją popisał się bramkarz Stali Mielec, zatrzymując uderzenie skrzydłowego Legii. W 69. minucie popis bramkarza widzieliśmy po drugiej stronie boiska - Dominik Hładun świetnie spisał się na linii i zatrzymał strzał z najbliższej odległości. Kilka minut później Hładun ponownie zatrzymał groźne uderzenie, tym razem z ostrego kąta. W 79. minucie Ernest Muci mógł dołożyć swojego gola, ale Mrozek spisał się bez zarzutów. Akcja szybko przeniosła się na drugą stronę boiska, gdzie Hładun zatrzymał Sappinena. W 85. minucie burzę oklasków zebrał wprowadzony wcześniej Igor Strzałek. Młody pomocnik Legii Warszawa minął z piłką kilku rywali i wyłożył ją do Filipa Mladenovicia, a ten podwyższył prowadzenie. W końcówce rywale mogli zdobyć kontaktową bramkę, ale pomylił się Wolski. Kropkę nad “i” powinien z kolei postawić Tomas Pekhart, lecz niefortunnie dołożył nogę i nie trafił w bramkę rywali.
Legia Warszawa - Stal Mielec 2:0 (0:0)
Bramki: Pekhart (49’), Mladenović (84')
Legia Warszawa: Hładun - Nawrocki, Jędrzejczyk, Ribeiro - Wszołek, Slisz, Muci (Pich 84’), Kapustka (Strzałek 78’), Mladenović - Rosołek (Sokołowski 56’), Pekhart
Rezerwowi: Miszta, Augustyniak, Pich, Celhaka, Sokołowski, Baku, Rose, Jędrasik, Strzałek
Stal Mielec: Mrozek - Kruk, Matras, Kasperkiewicz - Hiszpański (Wolski 85'), Vallejo, Hinokio, Getinger (Gerbowski 85') - Ratajczyk (Mak 56'), Sappinen (Lebedyński 83’), Wlazło (Domański 85')
Rezerwowi: Kochalski, Gerbowski, Żyra, Lebedyński, Leandro, Domański, Mak, Wolski
Żółta kartka: Kapustka (38’)
- Zachowaliśmy czyste konto i wygraliśmy ze Stalą Mielec po bardzo trudnym meczu. Graliśmy z bardzo niewygodnym i trudnym rywalem. Stal była najlepszą drużyną, która zagrała przy Łazienkowskiej w tym roku. Nie graliśmy tak, jak wyglądało to w poprzednich spotkaniach. Nie otrzymywaliśmy się długo przy piłce, ale zachowaliśmy dyscyplinę. Niedzielny mecz na pewno był bardzo emocjonujący. Co ważne – strzelaliśmy gole w ważnych momentach. Jestem bardzo zadowolony. Przed nami chwila odpoczynku, a następnie rozpoczynamy przygotowania do spotkania z Radomiakiem - powiedział na konferencji pomeczowej trener Legii Warszawa, Kosta Runjaić. Cała wypowiedź szkoleniowca Wojskowych znajduje się w TYM miejscu.
Skrót i gole z meczu Legia Warszawa - Stal Mielec (2:0):